Skip to main content
Roszady w rządzie. Tusk "testuje" nie tylko prezydenta. Co dalej z Hołownią i ambasadorami?

Roszady w rządzie. Tusk "testuje" nie tylko prezydenta. Co dalej z Hołownią i ambasadorami?

WP Wiadomości
29 paź 2026, 09:12Portale
Oryginał
1 min czytania

Prezydent najpóźniej na początku przyszłego tygodnia zatwierdzi zmiany w rządzie, w tym awans Andrzeja Domańskiego na wicepremiera.

Pałac Prezydencki nie zwleka z zatwierdzeniem zmian personalnych w rządzie. Chodzi o awans ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na wicepremiera oraz powołanie Agnieszki Bartol na stanowisko ministra funduszy. Zmiany muszą być jeszcze poprzedzone przyjęciem dymisji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.

Uroczystości w Pałacu mogą odbyć się jeszcze w tym tygodniu lub na początku przyszłego. Otoczenie prezydenta czekało na dokumenty z Kancelarii Premiera, które wpłynęły we wtorek. Komplikacją jest napięty kalendarz głowy państwa - w piątek Nawrocki leci do Senegalu, a 3 listopada zwoła Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

Test dla prezydenta

Zdaniem rozmówców z obozu rządzącego, Tusk uruchamiając scenariusz awansu Domańskiego, piecze kilka pieczeni na jednym ogniu. Utrąsnął nosa PiS, który wnioskował o odwołanie ministra, a w odpowiedzi usłyszał, że awansuje. Doprowadził też do przesilenia w Polsce 2050, skutkującym odejściem Pełczyńskiej-Nałęcz i przejęciem resortu funduszy.

Tusk testuje w ten sposób prezydenta, sprawdzając, czy będzie wkładać kij w szprychy przy rekonstrukcji rządu. Zanosi się na to, że prezydent nie będzie utrudniał zmian.

Nie wybieram się do rządu

Szymon Hołownia, wicemarszałek Sejmu

Hołownia bez tek

Wróciły medialne spekulacje, że Hołownia może otrzymać tekę wicepremiera lub ministra kultury. Z naszych rozmów wynika, że tak niekoniecznie musi się stać. Tusk wie, że jeśli awansowałby Hołownię, o podobną funkcję zacząłby się ubiegać Paulina Hennig-Kloska z Unii Centrum.

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej właśnie odebrał mu sam Tusk, wyznaczając na to stanowisko Agnieszkę Bartol. W resorcie kultury premier nie ma zamiennu zmian, gdyż minister Cienkowska ma dobre kontakty w świecie artystycznym, a Tusk ma swojego człowieka w postaci wiceministra Wróbla.

Politycy koalicji sugerują, że Hołownia ma pozostać na stanowisku wicemarszałka i skupić się na porządkowaniu sytuacji w partii po odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz. Nie ma na razie przesłanek, by domagał się jakichś koncesji od Tuska.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram