
Korea Północna wystrzeliła pociski. Japonia zwołała sztab kryzysowy
Korea Północna wystrzeliła w czwartek co najmniej 10 pocisków balistycznych w kierunku Morza Japońskiego, informuje południowokoreańska armia.
Japońskie ministerstwo obrony również odnotowało wystrzelenie pocisków, potwierdzając, że obiekty spadły do wody poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii. Straż przybrzeżna wydała ostrzeżenia dla jednostek znajdujących się na akwenie, jednak nie odnotowała dotychczas żadnych szkód.
Władze w Tokio powołały sztab w centrum kryzysowym przy kancelarii premiera w celu stałego monitorowania sytuacji. To kolejna demonstracja siły reżimu Kim Dzong Una w krótkim czasie.
Kolejna próba rakietowa
W trakcie poprzedniej próby rakietowej z wykorzystaniem „taktycznego pocisku balistycznego” 12 października, reżim wystrzelił salwę pocisków, z których co najmniej jeden pokonał dystans ponad 900 km. W tym roku to już co najmniej 17. taki test.
Agencja Yonhap zwraca uwagę, że czwartkowa próba odbyła się zaledwie kilka dni po wystosowaniu przez władze w Seulu 23 października oficjalnej propozycji podjęcia rozmów w celu weryfikacji wojskowej linii demarkacyjnej (MDL) między państwami i przywrócenia łączności między ich siłami zbrojnymi.
Napięcie po incydencie granicznym
Napięcie na Półwyspie Koreańskim pozostaje wysokie od czasu incydentu z 21 września w Strefie Zdemilitaryzowanej (DMZ), gdzie w wyniku wybuchu miny lądowej rannych zostało trzech żołnierzy południowokoreańskich. Seul obarczył odpowiedzialnością za wybuch Pjongjang, po tym, jak dochodzenie wykazało obecność kilku min z Korei Płn.
Kim Jo Dzong, wpływowa siostra przywódcy Korei Płn., zagroziła rozmieszczeniem w DMZ „dodatkowych taktycznych środków uderzeniowych” i wznowieniem nadawania propagandy z głośników przygranicznych. Armia w Seulu potwierdziła rozmieszczenie na zachodnim odcinku DMZ starszego typu artylerii, najprawdopodobniej samobieżnych haubic kalibru 122 mm.