
Finansowanie i krajowe kompetencje warunkiem realizacji polskiego programu jądrowego
Eksperci zwracają uwagę, że sukces polskiego programu energetyki jądrowej zależy od stabilnego finansowania, sprawnej organizacji oraz rozwoju krajowego przemysłu i kadrowego. Podczas debaty zorganizowanej przez Instytut Innowacji i Technologii z Sieci Badawczej Łukasiewicz podkreślono, że budowa elektrowni wymaga ścisłej współpracy państwa, przemysłu, nauki i instytucji finansowych.
Dyskusja podkreśla, że atom ma współpracować z OZE, magazynami energii i nowoczesnymi sieciami. Wyniki foresightu zostały zestawione z ustaleniami raportu „Polski Program Energetyki Jądrowej: perspektywy realizacji w świetle opinii ekspertów”.
Dr inż. Agata Urbaniak, kierowniczka Centrum Badań nad Transformacją Energetyczną w Łukasiewicz – ITECH, zaprezentowała raport oparty na badaniu przeprowadzonym jesienią 2025 r. wśród 22 ekspertów i decydentów. Zastosowana metoda Q pozwoliła wyróżnić trzy perspektywy: „konstruktywny pragmatyzm”, „naukowy sceptycyzm” i „technokratyczną determinację”.
Badaczka zaznaczyła, że 22 ekspertów i decydentów zgadzało się co do strategicznej roli atomu, ale różniło się w ocenie sposobu realizacji programu. Część ekspertów podkreślała potrzebę przyspieszenia prac i równoległego przygotowania zasobów, część wskazywała na znaczenie transparentności i stabilnego finansowania, a pozostali akcentowali sprawność zarządzania oraz koncentrację odpowiedzialności decyzyjnej.
Jak podsumowała, najważniejsze zagrożenia dotyczą opóźnień decyzyjnych, niestabilnych regulacji, niepewności finansowej, braków kadrowych i rozproszonej odpowiedzialności. Z raportu eksperckiego wynika, że opóźnienia decyzji, zmienne przepisy i niejasna odpowiedzialność osłabiają wiarygodność programu oraz zwiększają koszty.
„Dlatego finansowanie, harmonogram i sposób prowadzenia inwestycji powinny być planowane wspólnie”
Kluczowe zagrożenia programu
Eksperci wskazują, że opóźnienia w podejmowaniu decyzji, zmienne przepisy i niejasna odpowiedzialność są głównymi czynnikami ryzyka dla polskiego programu jądrowego. Te czynniki mogą znacząco osłabić wiarygodność inwestycji i podnieść jej koszty.
Podczas debaty zwrócono uwagę na wyzwanie związane z utrzymaniem w Polsce osób, które już zdobyły potrzebne kwalifikacje. Zainteresowanie polskimi specjalistami ze strony podmiotów francuskich i szwedzkich jest zauważalne, zwłaszcza w przypadku pracowników wykonawczych, takich jak spawacze.
Marcin Kardas z Narodowego Centrum Badań Jądrowych zauważył, że szkolenia powinny być powiązane z realną perspektywą wykorzystania kwalifikacji i pracy w kraju.
„Szkolenia powinny być powiązane z realną perspektywą wykorzystania kwalifikacji i pracy w kraju”
Krajowe zaplecze i finansowanie
Tomasz Szubiela, wiceprezes zarządu Polskie Elektrownie Jądrowe, podkreślił, że udział krajowych przedsiębiorstw w realizacji tej strategicznej inwestycji jest szansą na trwały rozwój przemysłu i ograniczenie zależności technologicznych. Wymaga on jednak odpowiedniego przygotowania finansowego, technologicznego i kadrowego.
Wiceprezes PEJ wskazał przy tym, że PEJ bezpośrednio zawarły już z polskimi podmiotami umowy o łącznej wartości ponad 1,2 mld zł obejmujące zarówno duże kontrakty infrastrukturalne, jak i prace projektowe, budowlane, geotechniczne, drogowe oraz związane z zapleczem inwestycji.
Dla polskich firm to nie tylko kwestia zdobycia wysokich kontraktów, ale również nowych kompetencji i szansy na włączenie do globalnego łańcucha dostaw przemysłu jądrowego. Według autorów raportu ważne jest również zabezpieczenie dostępu do dokumentacji i prawa do korzystania z licencji.
Umowy z partnerami technologicznymi mogą wspierać szkolenia dostawców i przekazywanie wiedzy, co ułatwi firmom udział w kolejnych projektach. W prezentowanych raportach wskazano również, że w regionach, w których powstaną elektrownie, rozwój przemysłu powinien być powiązany ze szkolnictwem i przygotowaniem lokalnych przedsiębiorstw.
Potencjał local content i rozwój kadr
Dr Hubert Cichocki, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz, zwrócił uwagę na potencjał local content. Jego zdaniem polskie przedsiębiorstwa i instytuty mają doświadczenie z zagranicznych projektów oraz wiedzę przydatną w energetyce jądrowej.
„Mamy listę ok. 120 firm, których kompetencje są już zweryfikowane. Trzeba dokładnie rozpoznać ich możliwości i przypisać je do konkretnych prac. To pozwoli ocenić, które zadania mogą podjąć i jakich przygotowań potrzebują” - zaznaczył dr Cichocki.
Dodał, że mógłby powstać program obejmujący ocenę gotowości przedsiębiorstwa, plan inwestycji, szkolenia, pomoc w uzyskaniu certyfikatów i kontakt z głównymi wykonawcami. Podczas dyskusji zwrócono uwagę na znaczenie długoterminowych umów.
Przewidywalne zamówienia i wsparcie finansowe mają ułatwić podjęcie decyzji o rozbudowie zakładu czy przygotowaniu pracowników. Nie ma wątpliwości, że polskie firmy chcące wziąć udział w budowie elektrowni jądrowych muszą wcześniej ponieść koszty certyfikacji, dostosowania produkcji i przygotowania ludzi.
„Nie ma wątpliwości, że polskie firmy chcące wziąć udział w budowie elektrowni jądrowych muszą wcześniej ponieść koszty certyfikacji, dostosowania produkcji i przygotowania ludzi. Potrzebują środków oraz gwarancji pozwalających wykonać przyszłe kontrakty. Brak pieniędzy może skutecznie utrudnić rodzimym firmom wejście na budowę”
Wnioski i perspektywy
Raporty eksperckie ujawniają rozbieżności w ocenie istniejących zasobów kadrowych, dlatego zalecają ich niezależny audyt. Foresight proponuje wspólny system prognozowania zapotrzebowania na zawody i kompetencje, łączący administrację, inwestora, dozór, uczelnie i przemysł.
To pozwoliłoby lepiej dopasować kształcenie oraz przygotowanie specjalistów z innych sektorów do kolejnych etapów programu. Rozwój kadr dla energetyki jądrowej powinien obejmować również przekwalifikowanie specjalistów z innych branż i przygotowanie ich do pracy według standardów sektora jądrowego.
Katarzyna Jodko-Piórecka z Łukasiewicz – ITECH wskazała, że niezbędne jest utrzymanie akceptacji społecznej, którą należy podtrzymywać przez rzetelną informację, udział w decyzjach i wiarygodne przedstawienie korzyści rozwojowych.
Jak dodał dr Hubert Cichocki, dziś w Europie nie ma już wątpliwości, że energetyka jądrowa jest strategicznym elementem bezpieczeństwa energetycznego, redukcji emisji i wzmocnienia konkurencyjności gospodarczej. Ciągłość strategiczna wymaga utrzymania celu programu ponad cyklami politycznymi i budżetowymi, przy możliwości uzasadnionego dostosowywania harmonogramu i instrumentów realizacji.