Skip to main content

Miejska spółka buduje blok TBS, a obok pękają ściany. Mieszkańcy toczą batalię o odszkodowania - Zero.pl

"site:zero.pl" - Google News
29 paź 2026, 05:54Poland
Oryginał
2 min czytania

Miejska spółka buduje blok TBS w Świdnicy, a mieszkańcy sąsiedniej zabytkowej kamienicy walczą o odszkodowania za pękające ściany.

Miejska spółka buduje nowy blok TBS, a mieszkańcy sąsiedniej kamienicy w Świdnicy obserwują, jak ich ściany pękają. Trwa wielomiesięczny spór o naprawę szkód, a urzędnicy odcinają się od odpowiedzialności. Inwestycja, która miała zapewnić mieszkania dla kilkudziesięciu rodzin, stała się źródłem problemów dla lokatorów zabytkowego budynku.

Budowa bloku TBS przy zabytkowej kamienicy ruszyła na początku 2025 roku. Inwestycja realizowana przez Świdnickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego (ŚTBS) obejmuje 44 wykończone „pod klucz” mieszkania i podziemny parking. Koszt projektu to blisko 26 mln zł, z czego ponad 16 mln zł stanowi dotacja z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa.

Już na początku prac mieszkańcy zaobserwowali problemy. – Sąsiad opowiadał, że rozległ się huk i zaczęły pękać ściany. Pani, która wynajmuje lokal użytkowy, wybiegła i krzyczała do robotników, żeby wstrzymali prace – relacjonuje Piotr Płaza, mieszkaniec i członek zarządu wspólnoty.

Wypadek, którego „nie dało się przewidzieć”

Wiceprezes ŚTBS Tomasz Chojnowski przyznaje, że podczas prac pod budynkiem rozlał się betonowy iniekt, który miał „utrzymać palisadę wzmacniającą fundamenty”. „Wtłaczany iniekt dostał się do niezinwentaryzowanej kanalizacji pod budynkiem oraz przewarstwień z piasku i od spodu podbił jego ściany. Spowodowało to zarysowania i pęknięcia” – tłumaczy.

Doszło do wypadku, którego nikt nie mógł przewidzieć

Tomasz Chojnowski, wiceprezes ŚTBS

Mieszkańcy jednak wskazują na nieprawidłowości w procedurze. Piotr Płaza informuje, że montaż zabezpieczeń kamienicy ukończono 76 dni po pierwszych uszkodzeniach. – Pierwszy pomiar przemieszczeń budynku wykonano sześć dni po uszkodzeniach. Problem w tym, że za punkt „zero” przyjęto położenie kamienicy już po wystąpieniu pierwszych uszkodzeń – twierdzi.

Spór o odpowiedzialność

Początkowo wydawało się, że koszty napraw pokryje inwestor, czyli miejska spółka. Takie ustalenia wynikały z porozumienia z marca 2025 roku. Mieszkańcy twierdzą jednak, że deklaracje pozostały na papierze. W maju 2026 roku dowiedzieli się, że ŚTBS nie będzie rozpatrywać wniosków dotyczących szkód, bo tym zajmie się generalny wykonawca i jego ubezpieczyciel.

Chojnowski zapewnia, że spółka od odpowiedzialności się nie odcina. „Zarząd ŚTBS nie rozumie i nie akceptuje takiego podejścia wspólnoty, posiadając polisę ubezpieczeniową generalnego wykonawcy, opiewającą na 30 mln zł na pokrycie wyrządzonych szkód” – oświadcza. Dodaje, że nie będą wypłacane pieniądze z kasy ŚTBS, jak chciałaby wspólnota.

Płaza podkreśla, że wspólnota chce napraw, a nie pieniędzy. – Dla nas to nie jest ważne, skąd ŚTBS będzie pozyskiwało pieniądze na naprawy. Nam zależy na naprawieniu szkód, odzyskaniu spokoju i zapomnieniu o tym koszmarze – stwierdza.

Trwające konflikty

Spór dotyczy nawet stanu technicznego kamienicy przed pracami. Chojnowski powołuje się na opinię konstruktora, że liczba spęczeń „nie uległa zmianie”, a tylko część istniejących się powiększyła. Podkreśla, że dokumentacja wskazywała na „liczne uszkodzenia” wynikające z wieku budynku.

Mieszkańcy twierdzą jednak, że w budynku są „poważne uszkodzenia budowlane”. – Nie ma naszej zgody na to, aby ściana nośna podtrzymująca strop przejazdu została uznana za naprawioną jedynie na podstawie pokrycia jej z jednej strony tynkiem – mówi Płaza.

Chojnowski informuje, że spółka pomaga w przyjmowaniu zgłoszeń, ale wspólnota zabroniła ekipom wstępu na teren nieruchomości. Nieustannie oczekujemy na zgłoszenie kompletu szkód z części wspólnych budynku – zapewnia. Mieszkańcy z kolei złożyli wniosek o przedsądowe zabezpieczenie dowodu, gotowi na proces sądowy.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram