Kupujesz na chińskich portalach? Od 1 listopada zapłacisz (dużo) więcej
Od 1 listopada wchodzi w życie unijna opłata manipulacyjna, która znacząco podrożeje zakupy z chińskich portali takich jak Temu, Shein czy AliExpress.
Zakupy z chińskich portali podrożeją. Nowa unijna opłata manipulacyjna (UHF — union handling fee) wejdzie w życie 1 listopada i obejmie wszystkie przesyłki spoza UE kupowane w ramach sprzedaży na odległość. Co istotne, opłata ta będzie niezależna od dodatkowego cła w wysokości 3 euro, które już obowiązuje.
Kto zapłaci więcej
Komisja Europejska dąży do ograniczenia tanich przesyłek e-commerce. Wprowadzone od 1 lipca br. cło 3 euro od przesyłek o wartości do 150 euro spowodowało już spadek obrotu konsumenckiego z chińskich portali o 50 proc. Nowa opłata ma być kolejnym krokiem w tym kierunku.
Jak naliczana będzie opłata
Opłata wyniesie 2 euro od każdej pozycji na zgłoszeniu celnym. Pozycja to jeden towar lub grupa towarów w przesyłce, które mają wspólne kluczowe dane: ta sama klasyfikacja taryfowa, opis i pochodzenie. Kilka sztuk identycznego produktu z jednego kraju tworzy jedną pozycję.
Przykładowo, jeśli konsument z Polski zamówi na chińskiej platformie ubrania z poliestru, ubrania z wełny oraz artykuły kuchenne, każda z tych grup towarowych stanowić będzie osobną pozycję, a opłata manipulacyjna wyniesie łącznie sześć euro.
Wysyłka z magazynu w UE
Opłata manipulacyjna nie będzie naliczana, jeśli towar zostanie wysłany z magazynu na terenie UE, ale tylko wtedy, gdy towar jest już „unijny” w rozumieniu kodeksu — czyli został wcześniej odprawiony i dopuszczony do obrotu. Jeśli towary pozostają w składzie celnym, opłata będzie należna.