Willa pod Warszawą w środku lasu. Na tej budowie nie wycięto żadnego drzewa
Na obrzeżach Warszawy wybudowano nietypowy jednorodzinny dom, którego projekt oparto na kluczowym założeniu, aby nie wyciąć ani jednego drzewa na działce.
Działka, na której znajduje się wiele rozstrzelonych drzew, stanowiła spore wyzwanie dla architektów. Zwykle projekt domu zakłada wycinkę części, a czasem nawet większości drzew. Tymczasem sosny gęsto porastające działkę pod Warszawą stały dla projektantów z biura 77Studio Architektury główną inspiracją i punktem wyjścia przy projektowaniu minimalistycznej willi – „Domu w Drzewach”.
Minimalistyczna enklawa
Podstawowym wymogiem inwestorów było ocalenie wszystkich drzew rosnących na parceli. Drugą wytyczną była minimalistyczna forma domu, która wtopi się w leśny krajobraz. W rezultacie powstała dyskretna, parterowa enklawa o powierzchni 513 mkw., która nie dominuje nad otoczeniem.
Naszą ideą było ograniczenie architektury do jednej kreski – możliwie oszczędne i lapidarne wpisanie budynku w rytm istniejących drzew. To pozioma linia krawędzi dachu, która ma sprawiać wrażenie rozwieszonej pomiędzy pniami.
Betonowe pudełka
Aby nie uszkodzić drzew, konstrukcję budynku oparto na betonowych „pudełkach” o różnych wielkościach, które ustawiono między sosnami. We wnętrzu tych modułów umieszczono takie pomieszczenia pomocnicze jak brudną kuchnię, schowek, garderoby i garaż.
Pomiędzy betonowymi „pudełkami” znalazły się moduły mieszczące salon, kuchnię z jadalnią, sypialnię i łazienkę. Pomieszczenia te wyposażono w ogromne przeszklenia, dzięki którym otaczający dom las dosłownie „wchodzi” do środka.
Otwory w dachu
Drzewa rosnące na działce ocalono dzięki wykonaniu prostokątnych otworów w płaskim dachu. Mają one różne rozmiary w zależności od funkcji – część z nich to świetliki, inne tworzą patia. Otwory pozwoliły więc nie tylko uratować drzewa przed wycinką, ale też odpowiednio doświetlić wszystkie pomieszczenia.
We wnętrzach dominuje naturalne drewno, któremu towarzyszą szarości i biel. Od strony ogrodu umieszczono przeszklenia, z kolei od strony drogi elewację tworzy szary beton – aby zapewnić domownikom maksymalną prywatność.