
Thriller Hurkacza z mistrzem z Paryża. O wyniku decydował tie-break 3. seta - Interia Sport
Hubert Hurkacz przegrał z Holgerem Rune 3:6, 6:3, 7:6(7) w drugiej rundzie turnieju ATP 500 w Bazylei.
Hubert Hurkacz nie sprostał Holgerowi Rune w drugiej rundzie turnieju ATP 500 w Bazylei. Mecz zakończył się wynikiem 3:6, 6:3, 7:6(7) na korzyść Duńczyka, który wraca do rywalizacji po blisko rocznej przerwie spowodowanej zerwaniem ścięgna Achillesa.
Wrocławianin nie miał łatwego startu w turnieju, gdyż w pierwszej rundzie musiał bronić break pointów, ostatecznie pokonując Zizou Bergsa 3:6, 6:3, 6:4. Organizatorzy nie dali mu wiele czasu na odpoczynek, bowiem mecz z Rune zaplanowano już na kolejny dzień.
Historia rywalizacji
Obaj tenisiści spotkali się cztery lata temu podczas turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu, gdzie Rune zwyciężył 7:5, 6:1. Obecny ranking Duńczyka, na 1202. pozycji, zupełnie nie oddaje jego potencjału, co udowodnił wygrywając w Paryżu cały turniej, pokonując w finale Novaka Djokovicia.
Hurkacz chciał dziś zrobić kolejny krok w stronę powrotu do TOP 20 męskiego zestawienia, podczas gdy Rune próbował odbudować swoją pozycję po długiej rekonwalescencji.
Dramatyczny tie-break
Pierwszego seta wygrał Hurkacz 6:3, wykorzystując break w szóstym gemie. Drugą partię zdominował Rune, przełamując Polaka dwukrotnie i wygrywając 6:3. W trzecim secie obaj zawodnicy nie potrafili przełamać rywala, co doprowadziło do tie-breaka.
Decydująca rozgrywka układała się po myśli Duńczyka, który prowadził 5:2 i miał meczbola przy 6:5. Później swoją piłkę meczową miał Hurkacz, ostatecznie jednak to Rune zwyciężył 7:6(7) i awansował do ćwierćfinału.