
Kulisy zwołania RBN. "Prezydent będzie dociskał rząd"
Prezydent Karol Nawrocki zwołał na 3 listopada posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym ma zostać podjęta decyzja o budowie w Polsce amerykańskiej bazy wojskowej.
Prezydent Karol Nawrocki zwołał na 3 listopada posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym ma zostać podjęta decyzja o budowie w Polsce amerykańskiej bazy wojskowej.
Według źródeł w Pałacu Prezydenckim głowa państwa zamierza wywierać presję na rząd w celu przyspieszenia prac nad powstaniem amerykańskich baz wojskowych.
Chodzi o to, żeby rząd przedstawił, jaka jest realna sytuacja związana z bezpieczeństwem, i harmonogram prac nad powstaniem amerykańskich baz, a prezydent tutaj będzie dociskał, żeby one powstały.
Prezes MON zapowiada decyzję Białego Domu
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że Biały Dom ma podjąć ostateczną decyzję w sprawie budowy amerykańskiej bazy w Polsce w grudniu bieżącego roku.
Źródła rządowe twierdzą, że decyzja o zwołaniu RBN może być spowodowana porozumieniem dotyczącym budowy w Polsce centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
Jednocześnie jeden z członków rządu wskazał, że listopadowe posiedzenie RBN raczej niczego konstruktywnego nie wnosi do dyskusji.
Konfederacja i zarzuty wobec rządu
Prezydent jest niezadowolony z tempa prac i zarzuca wiceszefowi MON Pawłowi Zalewskiemu opieszałość w doprowadzaniu sprawy do przodu.
Zalewski stwierdził, że rząd nie pcha sprawy do przodu, a BBN nie napisze specustawy pod bazy, bo wiedzę i instrumenty ma do tego rząd.
Wiceszef MON zwrócił uwagę, że rozmowa z politykami Konfederacji, którzy wybrali stronę śmierdziącą rublem, jest bardzo niebezpieczna.
Kancelaria Prezydenta z kolei wskazała, że jeśli istnieją jakieś podejrzenia względem polityków Konfederacji, to rząd powinien doprowadzić do pozbawienia ich dostępu do informacji niejawnych.