
Rosja obawia się ukraińskich ataków. Ustalono listę celów
Rosja przygotowuje się do kontrataku na ukraińskie ataki w głąb swojego terytorium. Resorty obrony i przemysłu rosyjskiego pracują nad zwiększeniem potencjału obrony przeciwlotniczej.
Rosjanie próbują ograniczyć konsekwencje ukraińskich ataków przeprowadzanych w głąb terytorium Federacji Rosyjskiej. Resorty rosyjskie opracowały modele zagrożeń, standardowe rozwiązania w zakresie ochrony aktywnej i pasywnej oraz ustaliły wymagania dotyczące rezerwowania zasobów.
Jak poinformował wicepremier Denis Manturow, działania te mają sprawić, iż ukraińskie uderzenia przestaną zagrażać „stabilności infrastruktury krytycznej i systemów zapewniających funkcjonowanie społeczeństwa”.
Priorytetowe sektory
Z wypowiedzi Manturowa wynika, że Rosjanie szczególny nacisk kładą na sektory transportowy i energetyczny, handlowy, logistyczny, infrastruktury informacyjnej oraz najważniejsze przedsiębiorstwa przemysłowe.
Działania resortów obrony oraz przemysłu mają zwiększyć potencjał obrony przeciwlotniczej, a w całej Rosji trwają prace nad „utworzeniem mobilnych grup ogniowych oraz wzmocnieniem brygad ratowniczo-naprawczych”.
Ochrona Putina
Kilka dni temu pojawiły się informacje, że wokół rezydencji prezydenta Rosji Władimira Putina we Wałdaju powstał kolejny pierścień obrony powietrznej. Miasto ma być otoczone ponad 50 stanowiskami, co stanowi około połowę wszystkich wzniesionych w Moskwie od momentu inwazji na Ukrainę.
Powołując się na analizę OSINT, serwis RBC-Ukraina donosi, że rozmieszczono tam przeciwlotnicze zestawy rakietowe Pantsir lub Tor. Pierścień obrony przenika przez lotnisko prezydenta Rosji w Chotyłowie i tajne laboratorium na wyspie Łysaczyj.
Nowa baza dronów
Rosjanie rozbudowują infrastrukturę, która pozwoli im posyłać nad Ukrainę jeszcze więcej dronów szturmowych. Według ukraińskiego wywiadu nowa baza powstaje w obwodzie rostowskim, co może wskazywać na zwiększenie intensywności nalotów, zwłaszcza w okresie zimowym.
Według ustaleń nowy obiekt ma być dostosowany do wystrzeliwania odrzutowych dronów szturmowych typu Gierań-4, Gierań-5 i ich modyfikacji. Jak szacują Ukraińcy, z rosyjskiej bazy będzie możliwe posyłanie do 100 bezzałogowców dziennie.