Ciało kobiety wyłowiono z Wisły. To Roksana? Prokurator: dokument można podrzucić - Fakt
We wtorek tata zaginionego Krzysztofa Dymińskiego oraz nurkowie wyłowili z Wisły ciało młodej kobiety w okolicy Mostu Świętokrzyskiego.
We wtorek tata zaginionego Krzysztofa Dymińskiego oraz współpracujący z nim nurek sprawdzali Wisłę, prowadząc na własną rękę poszukiwania 13-letniej Roksany Jurczyszyn. W okolicy Mostu Świętokrzyskiego natknęli się w wodzie na ciało młodej kobiety. Jak relacjonowali poszukiwacze, przy zwłokach miały znajdować się przedmioty należące do 13-letniej Roksany, w tym telefon i dokumenty.
Trwa identyfikacja
Trwa identyfikacja osoby wyłowionej dziś z Wisły. Będzie sekcja zwłok i badania DNA. Dopiero wtedy okaże się, czy to zaginiona nastolatka. Prokuratura studzi jednak emocje i zaznacza, że na obecnym etapie nie można jeszcze jednoznacznie potwierdzić tożsamości zmarłej.
Identyfikacja na podstawie wyglądu zewnętrznego jest bardzo utrudniona. Zwłoki, a szczególnie twarz są w stanie daleko posuniętego rozkładu.
Dowody nie wystarczają
Śledczy wskazują, że odzież odnaleziona na ciele jest w bardzo złym stanie, uniemożliwiając porównanie z ubraniami zaginionej. Prokurator podkreśla, że obecność dokumentów nie może automatycznie przesądzać o tożsamości.
Sam fakt, że dana osoba miała przy sobie określone rzeczy, które mogły potencjalnie należeć do danej dziewczynki, nie może stanowić potwierdzenia tożsamości. Na chwilę obecną są to zwłoki NN
Zdarzają się przypadki, że ktoś chce zniknąć na zawsze. Dokumenty czy inne rzeczy mogą znajdować się przy zwłokach, ale same w sobie nie przesądzają o identyfikacji.
Sekcja zwłok kluczem
Kluczowe dla dalszego postępowania będą wyniki sekcji zwłok oraz badań genetycznych. Prokurator prowadząca sprawę podjęła decyzję o skierowaniu ciała na sekcję, która powinna odbyć się jeszcze w tym tygodniu.
Na razie śledczy nie są w stanie określić przyczyny śmierci. Wstępne oględziny nie pozwoliły na wyciągnięcie jednoznacznych wniosków, a zaawansowany rozkład ciała dodatkowo utrudnia ustalenia. Dopiero po wynikach sekcji będzie można powiedzieć coś więcej zarówno o okolicznościach śmierci, jak i o tożsamości odnalezionej osoby.