Skip to main content
Sensacyjne doniesienia po wyborach w Serbii. "Orban go przekonał"

Sensacyjne doniesienia po wyborach w Serbii. "Orban go przekonał"

Interia Wydarzenia
28 paź 2026, 18:16Portale
Oryginał
2 min czytania

Aleksandar Vuczić, sprawujący władzę w Serbii od 12 lat, wycofał się z planów odrzucenia wyników wyborów po tym, jak okazało się, że „Lista Studencka” wygrała z przewagą 500 tys. głosów.

Według informatorów „The Times” Vuczić był zdeterminowany, by utrzymać władzę, ale ostatecznie zdecydował się na wycofanie, gdy stało się jasne, że „Lista Studencka” zdobyła przewagę 500 tys. głosów w wyborach.

Były dowódca serbskiej jednostki antyterrorystycznej Spasoje Vulević stwierdził: „W niedzielę wysłał do centrum Belgradu 4000 policjantów i 3000 zbirów, aby chronili reżim - jestem w stu procentach pewien, że planował odrzucić wynik wyborów”.

W niedzielę otrzymaliśmy z kręgów dyplomatycznych niepokojące sygnały, że jest gotów walczyć i przeprowadzić zamach stanu

Sandro Gozi, europoseł

Plan zamachu stanu

Radomir Saičić, czołowy kandydat „Listy Studenckiej”, potwierdził, że Vuczić planował użycie siły do obalenia wyników wyborów. „Mieli plan, by w razie wyrównanego wyniku obalić rezultat wyborów przy użyciu brutalnej siły” - powiedział.

Saičić dodał, że Vuczić zmienił zdanie po otrzymaniu wielu telefonów, w tym od policji. „Uświadomiono mu, że jeśli zrealizuje swój plan, skończy się to dla niego bardzo źle” - wyjaśnił.

Ponadto, były funkcjonariusz policji, który ostrzegał kolegów przed biciem demonstrantów, otrzymał groźbę: „Pierwsza kula jest dla ciebie”.

Przygotowania do przemocy

W dniu wyboru zauważono mężczyzn ubranych na czarno, zmierzających w stronę Parku Pionierów w Belgradzie, by zająć miasteczko namiotowe zwolenników Vuczicia. „Byli wysyłani małymi grupami, po 20-30 osób” - relacjonował Vulević.

Na ulicach Belgradu pojawiła się żandarmeria w zielonych mundurach, drogi zostały zamknięte, a oświetlenie wyłączone. Rade Djurić, prawnik ze Stowarzyszenia Niezależnych Dziennikarzy Serbii, stwierdził: „W niedzielę rano Vuczić czuł się nietykalny”.

Djurić dodał, że Vuczić planował wskazać na nieprawidłowości w głosowaniu, co wywołałoby protesty, a następnie podsycić przemoc, by unieważnić wybory.

Zmiana decyzji

O 21:30, półtorej godziny po zamknięciu lokali wyborczych, Vuczić jednak przyznał porażkę, a bojówkarze zniknęli. Według niepotwierdzonych pogłosek, do zmiany decyzji miał go namówić Viktor Orbán.

Vulević twierdzi, że Vuczić został zmuszony do ustąpienia przez telefony z europejskich rządów na najwyższym szczeblu. „Uważam, że Vuczić odebrał telefony z europejskich rządów” - wyjaśnił.

Rzeczniczka Vuczica przekazała „The Times”, że obecność policji była reakcją na groźby użycia przemocy przez protestujących i nie miała związku z próbą przejęcia władzy.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram