
Bydgoska prokuratura stawia zarzuty w aferze bankomatowej. Z kont zniknęły 2 miliony złotych - Radio PIK
73-latka i 44-latek usłyszeli zarzuty w sprawie kradzieży 2 mln zł z kont klientów banku Santander.
Kobieta w wieku 73 lat i 44-letni mężczyzna usłyszeli zarzuty w śledztwie dotyczącym afery sprzed roku, w której z kont klientów ówczesnego banku Santander zniknęło prawie 2 miliony złotych. Pieniądze wypłacano z bankomatów w różnych częściach kraju, najczęściej w województwach wielkopolskim i kujawsko-pomorskim.
Zorganizowana grupa przestępcza
Prawie pół tysiąca osób straciło pieniądze w październiku 2025 roku. Stoją oni pod zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było nieuprawnione dostęp do informacji bankowej, podrabianie kart płatniczych i wypłaty na szkodę wielu osób.
Stoją oni pod zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (kierowanej przez inną osobę), której celem było popełnianie przestępstw związanych z nieuprawnionym dostępem do informacji bankowej, a efektem było podrabianie kart płatniczych i wypłaty nieautoryzowane na szkodę wielu osób
Dalsze śledztwo
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. W sumie w sprawę zamieszanych jest kilkanaście osób. Prokuratura dąży do rozliczenia wszystkich zaangażowanych w przestępczą działalność.
Śledztwo wciąż trwa, a prokuratura nie wyklucza, że mogą pojawić się kolejne zarzuty i zatrzymania. Poszkodowani klienci banku Santander wciąż mogą składać zeznania w sprawie.