Kasia wyrzuca Lecha z Pucharu Polski. Wstydliwa porażka mistrza z trzecioligowcem
Lech Poznań został pokonany przez Siarkę Tarnobrzeg w 1/16 finału Pucharu Polski i odpadł z rozgrywek, co oznacza, że już ponad połowa drużyn z Ekstraklasy nie awansowała dalej.
Lech Poznań nie zdołał obronić tytułu mistrza Polski w Pucharze Polski, przegrywając z Siarką Tarnobrzeg w meczu rozegranym w Tarnobrzegu. Mistrz Polski musiał się zadowolić brakiem awansu do kolejnej rundy.
Trener Niels Frederiksen nie wystawił jednak w tym meczu rezerwowych. Miał on szansę dla nastolatków, jak bramkarz Mateusz Pruchniewski czy obrońca Piotr Bartczak, ale w podstawowym składzie znaleźli się też m.in. Luis Palma, Joel Pereira, Leo Bengtsson i Radosław Murawski.
Lech nadal miał mnóstwo czasu na wyrównanie. Trener Frederiksen musiał reagować, posyłając na boisko Patrika Walemarka i Pablo Rodrigueza, ale nawet oni nie zdołali nic już zmienić.
To jest coś nieprawdopodobnego, historia pisze się na naszych oczach – nie krył radości w rozmowie z TVP Sport Arkadiusz Kasia, zdobywca jedynej bramki.
Choć Puchar Polski dopiero się rozkręca (to 1/16 finału), z rozgrywkami pożegnała się już ponad połowa drużyn z Ekstraklasy. W poprzedniej rundzie odpadły Legia, Wisła Kraków, Cracovia, Wieczysta Kraków, Pogoń Szczecin, Widzew Łódź i Zagłębie Lubin, a w tej – oprócz Lecha – już także Motor Lublin, GKS Katowice i Piast Gliwice.
Siarka w piątek pozna kolejnego przeciwnika, ale po tym, jak wyeliminowała już Zagłębie i Lecha, nie musi się nikogo obawiać.