UE wycofuje się z pomysłu członkostwa stowarzyszonego Kanady. Niemcy zgłosiły sprzeciw
Niemcy zablokowały zapis o przyznaniu Kanadzie statusu członka stowarzyszonego UE w przygotowywanej wspólnej deklaracji przed szczytem w Montrealu.
Szczyt UE i Kanady odbędzie się w czwartek i piątek w Montrealu. W najnowszej wersji wspólnej deklaracji, rozesłanej do państw członkowskich, zrezygnowano z nadania Kanadzie statusu członka stowaraszonego UE. Zastąpiono je deklaracją dążenia do „coraz ściślejszego stowarzyszenia” bez perspektywy pełnego członkostwa.
Niemcy zablokowały zapis
Biuro przewodniczącego Rady Europejskiej prowadziło intensywne konsultacje po tym, jak Niemcy zgłosiły największe zastrzeżenia do użycia pojęcia „członkostwo stowarzyszone”. Francja, Włochy i Grecja również wyrały obiekcje, ale najbardziej zdecydowanie przeciwko określeniu wystąpił Berlin.
Pomysł von der Leyen
Pomysł przyznania Kanadzie specjalnego statusu przedstawiła we wrześniu przewodnicząca KE Ursula von der Leyen podczas orędzia o stanie Unii. Zaproponowała, aby Kanada stała się pierwszym członkiem stowarzyszonym UE. Wcześniejsza wersja deklaracji uruchomiła procedurę milczącej zgody, ale Niemcy zgłosiły sprzeciw.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który wcześniej proponował podobny status dla Ukrainy, obecnie przekonuje, że priorytetem powinno być ustalenie konkretnych zasad współpracy z Kanadą, a nie nadawanie jej nowego statusu politycznego.
Oczekiwanie na decyzję
Premier Kanady Mark Carney opowiadał się za określeniem „sojusz na przyszłość”, podkreślając, że dla Ottawy najważniejsza jest treść porozumienia. Najnowsza wersja deklaracji została ponownie skierowana do procedury milczącej zgody. Jeżeli do środowego popołudnia nie zgłosi sprzeciwu, dokument zostanie przyjęty podczas szczytu.