
Vučić miał szykować zamach stanu. Kto go odwiódł od tego pomysłu?
Były prezydent Serbii Aleksandar Vučić, który przegrał wybory, był gotowy użyć siły, by utrzymać się u władzy. Od pomysłu odwiedli go europejscy przywódcy, służby i były premier Węgier Viktor Orban.
Według brytyjskiego dziennika „Times”, Vučić był bliski przeprowadzenia brutalnego zamachu stanu, aby utrzymać się u władzy, zanim w niedzielę niespodziewanie ustąpił. Dziennik powołuje się na wypowiedzi polityków i byłego funkcjonariusza policji.
W niedzielę wysłano do centrum Belgradu 4000 policjantów i 3000 bojowników, aby chronili reżim. Były dowódca serbskiej jednostki antyterrorystycznej Spasoje Vulević wyraził pewność, że Vučić planował odrzucić wynik wyborów.
Interwencja z zewnątrz
Europoseł Sandro Gozi przekazał, że w niedzielę otrzymał z kręgów dyplomatycznych niepokojące sygnały o gotowości Vučicia do walki i przeprowadzenia zamachu stanu. Kandydat zwycięskiej Listy Studenckiej Radomir Saicicz potwierdził, że planowano użycie przemocy.
Mieli plan, by w razie wyrównanego wyniku obalić rezultat wyborów przy użyciu brutalnej siły, ale dotarły do mnie informacje, że otrzymał wiele telefonów – m.in. od policji – które skłoniły go do zmiany decyzji
Napięta sytuacja w Belgradzie
W niedzielę po południu w parku przed siedzibą serbskiego parlamentu zaczęli gromadzić się nieumundurowani mężczyźni. W okolicy rozmieszczono liczne oddziały uzbrojonej policji i żandarmerii, które wycofały się dopiero około północy.
Prawnik ze Stowarzyszenia Niezależnych Dziennikarzy Serbii Rade Djurić ocenił, że Vučić planował zgłosić nieprawidłowości wyborcze i domagać się powtórnego głosowania, co wywołałoby protesty, a następnie wykorzystać przemoc jako pretekst do unieważnienia wyborów.
Zmiana decyzji
Według niepotwierdzonych pogłosek, do zmiany decyzji Vučicia miał go namówić Viktor Orban, który sam w kwietniu stracił władzę na Węgrzech po 16 latach rządów. Vulević ocenił jednak, że to nie policja namówiła byłego prezydenta do rezygnacji z planu.
Uważam, że Vučić otrzymał telefony od przedstawicieli rządów europejskich i były to rozmowy na najwyższym szczeblu – dodał były dowódca jednostki antyterrorystycznej. Około godziny 21.30 w niedzielę Vučić osobiście ogłosił wygraną Listy Studenckiej i zaakceptował wynik wyborów.