Ruszył proces w sprawie wybuchu na uczelni. Studentka zmarła
Rozpoczął się proces w sprawie wybuchu w pracowni grafiki Akademii Sztuki w Szczecinie, w wyniku którego zmarła studentka Maria Majcher.
Proces dotyczy wypadku, do którego doszło 25 czerwca 2023 roku w pracowni grafiki Akademii Sztuki przy ulicy Kolumba w Szczecinie. Prokuratura oskarżyła wykładowczynię Martę K. o nieumyślne sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dwóch kobiet, w wyniku czego jedna z nich zmarła.
Rektorka uczelni Mirosława J. odpowiada za nieumyślne niedopełnienie obowiązków związanych z zapewnieniem bezpiecznych warunków pracy. Według prokuratury uczelnia nie zapewniła odpowiednich procedur, wentylacji, wyposażenia ochronnego i właściwej organizacji pracy z niebezpiecznymi substancjami.
Wybuch podczas zajęć
Do eksplozji doszło podczas zajęć z techniki druku wklęsłego - akwatinty. Marta K. prowadziła dodatkowe zajęcia dla studentów pierwszego roku, w których uczestniczyło od sześciu do ośmiu osób. Wykładowczyni opisała, że przed chwilowym wyjściem z sali przekazała studentce ostatnie wskazówki.
Nie ma dnia, abym nie myślała o Marysi. Sama jestem matką, nie pogodzę się z tym, że nie udało się uratować matce dziecka. Z konsekwencjami będziemy musieli żyć już do samego końca.
Skutki i oczekiwania
W wyniku eksplozji obrażenia odniosły dwie wykładowczynie i studentka Maria Majcher. 20-letnia wówczas studentka miała poparzenia około 90% powierzchni ciała. Mimo wielomiesięcznej walki o jej życie lekarzom nie udało się ją uratować. Zmarła 6 grudnia 2023 roku.
Na sali sądowej obecni byli rodzice zmarłej studentki. Ich pełnomocnik mecenas Dominik Dąbrowski podkreślił, że bliscy Marii oczekują „sprawiedliwego wyroku, a nie odwetu wobec uczelni i jej pracowników”. Sąd wyznaczył kolejne terminy rozpraw na 7 i 18 grudnia.