450 tancerzy z wcześniejszą emeryturą, ale 700 tysięcy kierowców już nie? Sprawdzamy, co z projektem
Senacki projekt wcześniejszych emerytur dla tancerzy utknął w Sejmie, a kierowcy ciężarówki wciąż nie mają dostępu do świadczeń pomostowych.
Mariusz Frąc, ekspert ds. transportu, zarzuca rządowi, że przyznaje wcześniejsze emerytury grupie 450 tancerzy, jednocześnie ignorując potrzeby 700 tysięcy kierowców. Jego nagranie na Facebooku z 21 października zebrało 94 tys. wyświetleń. Frąc sugerował, że projekt emerytur dla tancerzy jest dyskryminujący wobec kierowców, którzy „ciągną polską gospodarkę”.
Chodzi o senacki projekt ustawy (druk nr 1141), który zakładał możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę dla tancerzy zawodowych po spełnieniu czterech warunków: osiągnięciu wieku 40 lat dla kobiet i 45 dla mężczyzn, posiadaniu co najmniej 20 lat stażu pracy oraz braku przystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego.
Projekt utknął w Sejmie
Projekt złożony przez 24 senatorów Koalicji Obywatelskiej w grudniu 2024 roku trafił do Sejmu w marcu 2025. Na początku maja został skierowany do pierwszego czytania w dwóch komisjach - Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Na tym etapie prace nad ustawą utknęły. Biuro prasowe Sejmu potwierdza, że to aktualny stan prac.
Negatywne opinie ekspertów
Latem 2025 roku projekt negatywnie zaopiniowało Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. Czterech zewnętrznych ekspertów wskazało, że rozwiązania „budzą poważne wątpliwości prawne” i naruszają zasadę jednolitości systemu emerytalnego. Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej również negatywnie oceniły projekt. Tylko resort kultury wyraził pozytywną opinię, proponując rozszerzenie regulacji na innych artystów.
Kierowcy bez emerytur pomostowych
Na początku 2026 roku do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła petycja z prośbą o „przywrócenie możliwości przejścia na emeryturę kierowcom zawodowym samochodów ciężarowych pow. 3,5 tony w wieku 60 lat po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy”. Autor argumentował, że praca kierowcy powinna być uznawana za pracę w szczególnych warunkach ze względu na stres, dodatkowe obowiązki i pracę w zmiennych warunkach atmosferycznych.