
Fikcyjny obrót odpadami, miliardowa dotacja
Polacy płacą za fikcyjny recykling elektrośmieci. Po kraju jeżdżą ciężarówki, które według dokumentów transportują odpady, choć nic takiego się nie dzieje.
System recyklingu elektrośmieci w Polsce jest wykorzystywany do oszustw na masową skalę. Firmy otrzymują miliardowe dotacje za operacje, które - jak udowodniono - nigdy nie zostały przeprowadzone.
Dziennikarze „Superwizjera” zbadali dokumenty, które potwierdzają fikcyjny transport odpadów. Według papierów po kraju jeżdżą ciężarówki z elektroodpadami, w rzeczywistości jednak te pojazdy nie przewożą żadnych materiałów.
Oszustwo polega na tworzeniu fałszywych dokumentów potwierdzających recykling. Dzięki temu firmy otrzymują publiczne pieniądze, a system jest drenowany z funduszy przeznaczonych na ochronę środowiska.