Skip to main content
Wyciek danych pacjentki, do aborcji nie doszło. Ruch posłanki Nowej Lewicy

Wyciek danych pacjentki, do aborcji nie doszło. Ruch posłanki Nowej Lewicy

Interia Wydarzenia
28 paź 2026, 13:51Portale
Oryginał
2 min czytania

We Wrocławiu doszło do wycieku wrażliwych danych pacjentki planującej legalną aborcję, co skutkowało odmową lekarza wykonania zabiegu i wezwaniem policji do szpitala.

Pacjentka przyjechała na oddział w wysokiej ciąży, w stanie zagrożenia zdrowia, z pełną dokumentacją medyczną uprawniającą ją do legalnego zabiegu aborcji. Wrażliwe dane, między innymi informacja o tym, że zabieg będzie wykonany powyżej 30. tygodnia ciąży, trafiły do fundacji prowadzonej przez prawicową aktywistkę Kaję Godek.

Fundacja Życie i Rodzina zawiadomiła prokuraturę w sprawie planowanej aborcji, co skutkowało wezwaniem policji kryminalnej do wrocławskiej placówki medycznej. Przedstawiciele fundacji przyznali, że otrzymali informacje o hospitalizacji pacjentki, zapowiadając ukrycie źródła wycieku danych.

Pod naporem protestów lekarz nie podjął się wykonania zabiegu. Pacjentce nie tylko odmówiono prawa do legalnego przerwania ciąży, ale jej dane wrażliwe z tego szpitala wyciekły.

To jest absolutnie skandaliczna sytuacja i nie możemy pozwolić, żeby kobiety się bały, że ich dane wyciekną z polskich szpitali

Katarzyna Kotula, posłanka Nowej Lewicy

Posłanka zadeklarowała, że zwróci się z prośbą o interwencję do Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz Rzecznika Praw Pacjenta. Zwróci się także do Ministerstwa Zdrowia o kontrolę w zakresie łamania obowiązującej ustawy o przerywaniu ciąży i wytycznych ministra zdrowia.

Kotula oceniła działalność fundacji Kai Godek jako noszącą znamiona terroryzmu, wskazując na wywieranie presji na szpitale i lekarzy. Wystawianie pod szpitalami, protesty, cała działalność fundacji doprowadziła dziś do tego, że w polskich szpitalach odmawia się dokonywania legalnych aborcji.

Dziecko z Brochowa, które miało zostać zabite, jednak żyje - i ten fakt wywołał powszechne oburzenie środowisk wrogich życiu. Oni chcieli krwi

dolnośląski oddział Fundacji Życie i Rodzina

Kotula z wnioskiem do prokuratury

Katarzyna Kotula zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie działań Fundacji Życie i Rodzina. Posłanka z Nowej Lewicy zwróciła się również do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Rzecznika Praw Pacjenta oraz Ministerstwa Zdrowia w celu przeprowadzenia kontroli.

Chcę, żeby prokuratura zabezpieczyła wszystkie nośniki, komputery, telefony, maile, media społecznościowe, na których fundacja udostępniała informacje, że taki zabieg w szpitalu jest planowany. Jutro złożę doniesienie do prokuratury na Fundację Życie i Rodzina.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram