
Białorusin próbował przemycić do Polski żywy towar. Był wart majątek
Funkcjonariusze Oddziału Celnego w Koroszczynie zatrzymali ciężarówkę z 41 jaszczurkami, które obywatel Białorusi próbował przemytniczo przewieźć do Polski.
W kabinie ciężarówki oraz w agregacie naczepy mundurowi odnaleźli plastikowe pudełka i worki zawierające 41 jaszczurek. Po wstępnej weryfikacji ustalono, że zwierzęta należą do różnych gatunków, w tym Goniurosaurus, szyszkowcowate (Smaug, Cordyllus), Calotes oraz Lacerta.
Zatrzymany obywatel Białorusi przyznał, że nabył zwierzęta przez internet na terenie Rosji. Mężczyzna planował sprzedać je nieznajomemu klientowi w Polsce za kwotę 3 tysiące euro, co stanowiło zaledwie 3 proc. ich rzeczywistej wartości.
Zgodnie z informacjami Lubelskiej KAS, jaszczurki te są chronione prawnie na podstawie Konwencji Waszyngtońskiej CITES, która reguluje handel dzikimi zwierzętami zagrożonymi wyginięciem.
Przestępca zapłacił zabezpieczenie kary
Zatrzymany obywatel wpłacił 40 tysięcy złotych na zabezpieczenie kary. Przestępstwo z ustawy o ochronie przyrody grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat.
O ile w skali światowej handel okazami CITES jest realnym problemem, o tyle na wschodniej granicy Polski to zjawisko raczej marginalne.
Jaszczurki trafiły pod profesjonalną opiekę specjalistów. W wtorek przekazano je przedstawicielom Centralnego Azylu dla Zwierząt (CADZ).