Afera byłego senatora KO. Minister Żurek reaguje na doniesienia mediów
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zareagował na doniesienia medialne o nieprawidłowościach podczas zabiegu dziecka senatora Tomasza Lenza w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że o działaniach prokuratury w sprawie ujawnienia informacji o zabiegu syna senatora Tomasza Lenza dowiedział się z mediów. Chodzi o poważne nieprawidłowości podczas wizyty dziecka polityka KO w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim.
Wyjątkowe traktowanie
Osoba z rodziny polityka miała zostać potraktowana w wyjątkowy sposób i być poddana zabiegowi poza standardową procedurą — bez formalnej zgody i dokumentacji medycznej. Nie musiała przechodzić typowej ścieżki każdego pacjenta, ominęła izbę przyjęć, nie czekała w kolejce, formalnie nie została przyjęta na oddział.
Śledztwo prokuratury
We wrześniu na przesłuchanie został wezwany dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski. Po złożeniu zeznań miał on zostać zobowiązany do wydania swojego telefonu komórkowego, ponieważ kontaktował się z reporterem WP. Według redakcji WP prokuratura najprawdopodobniej wcześniej analizowała bilingi telefoniczne.
Prokuratura jest niezależna. Prokuratorzy prowadzący daną sprawę samodzielnie decydują o podejmowanych czynnościach dowodowych w poszczególnych postępowaniach. Jako wieloletni sędzia doskonale wiem, jak ważna jest wolność słowa oraz prawo obywateli do informacji. To fundament demokratycznego państwa prawa
Reakcja ministra
Minister Żurek dodał, że wraz z Prokuratorem Krajowym Dariuszem Kornelukiem podjęli działania, aby zbadać, czy nie doszło do naruszeń praw i wolności obywatelskich. Wszystkie doniesienia medialne muszą zostać rzetelnie sprawdzone.