Skip to main content
„Career grief” uderza w tożsamość. To nowa epidemia wśród wyczerpanych pracowników

„Career grief” uderza w tożsamość. To nowa epidemia wśród wyczerpanych pracowników

Rzeczpospolita
28 paź 2026, 12:51Prasa
Oryginał
2 min czytania

Wśród wyczerpanych pracowników zaczyna się pojawiać nowa reakcja emocjonalna – tzw. career grief, która jest formą żałoby po utracie nie tylko stanowiska, ale także tożsamości i poczucia sensu.

Pojęcie career grief jest definiowane jako żałoba związana nie tylko z utratą stanowiska, ale także tożsamości, wartości i poczucia sensu. Według badań, u znacznej części osób po odejściu z pracy pojawia się silna reakcja emocjonalna, której natężenie zależy od stopnia zaangażowania w rolę zawodową.

Z raportu Resume Genius z lipca 2026 roku wynika, że na 1000 osób, które w ciągu dwóch lat straciły pracę, 43 proc. ocenia swoje zdrowie psychiczne jako gorsze niż przed zwolnieniem, a 49 proc. czuje niepokój o przyszłość. W branży technologicznej od początku roku do sierpnia pracę straciło 163,4 tys. osób, przy czym 56 proc. redukcji miało związek ze sztuczną inteligencją.

W Polsce skala zwolnień grupowych finalnie nie okazała się tak duża, jak początkowo zapowiadano – ostatecznie pracę straciło 29,6 tys. osób.

Z raportu PZU Zdrowie „Epidemia zmęczenia. Polacy nie mają czasu na zdrowie” wynika, że 66 proc. pracujących doświadcza czasami symptomów wypalenia zawodowego, a 36 proc. odczuwa wyczerpanie po pracy codziennie lub kilka razy w tygodniu. Co trzeci badany często jest narażony na stres związany z pracą.

Osoby, które straciły stanowisko, niekoniecznie od razu szukają kolejnego zajęcia, ale decydują się na chwilę przerwy, aby móc zastanowić się nad dalszą drogą zawodową. Chcąc odciąć się od bodźców, wyjeżdżają w miejsca, gdzie nie ma zasięgu, aby znaleźć tam spokój i wytchnienie.

„Utrata pracy to nie tylko zmiana sytuacji ekonomicznej. To często też zachwianie tożsamości zawodowej, pozycji społecznej, poczucia przynależności i sprawczości. Nie wszyscy przeżywają ten moment jednakowo. Dla jednych to przede wszystkim kryzys finansowy i emocjonalny, dla innych czas na przewartościowanie dotychczasowych priorytetów. Dlatego tak wiele osób po odejściu z pracy potrzebuje przede wszystkim ciszy. Przez lata żyły w trybie powiadomień: Slack, mail, telefon, spotkanie za spotkaniem. Nagle to wszystko się kończy i pojawia się pustka, ale też przestrzeń na pytania, na które wcześniej nie było czasu. Czy chcę wrócić do tej samej branży? Czy chcę się przekwalifikować, pójść na studia, założyć własną firmę? Na takie pytania trudno odpowiedzieć między kolejnymi rozmowami rekrutacyjnymi. Dlatego wiele osób chce się odciąć na jakiś czas. A o to łatwo między innymi podczas dłuższego wyjazdu, który wycisza myśli, pozwala się zastanowić”

Grzegorz Mikucki, socjolog

Znaczenie ma przy tym nie tylko sam czas wolny, ale również otoczenie – możliwość bycia samemu, ograniczenie bodźców i brak presji, by każdą chwilę czymś wypełnić. Właśnie dlatego w takiej sytuacji atrakcyjną alternatywą dla tradycyjnego urlopu może być pobyt w kameralnym domu poza miastem.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram