
Klub dostał teren za 20 tys., deweloper kupił go za miliony. Co dalej z kontrowersyjną inwestycją w Gdańsku?
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz wydała decyzję o pozwoleniu na budowę na terenie dawnego Klubu Sportowego Gedania, który miasto sprzedało deweloperowi za 16,5 mln zł.
Decyzja o pozwoleniu na budowę przy ul. Kościuszki w Gdańsku została wydana 22 czerwca 2026 r. przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta w imieniu prezydent Dulkiewicz dla spółki Nowa Gedania. Inwestycja zakłada budowę czterokondygnacyjnego obiektu usługowego o wysokości 15 metrów z 414 lokalami i 421 miejscami postojowymi.
Historyczny pomnik upamiętniający zamordowanych członków klubu Gedania ma zostać wkomponowany we wnękę elewacji nowego budynku. Decyzja I instancji została podtrzymana w odwołaniu przez wojewodę pomorskiego 1 września 2026 r.
Kontrowersje wokół inwestycji
Sprawa pozwolenia na budowę była przedmiotem posiedzenia sejmowej Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu na początku października. Poseł PiS Kacper Płażyński krytykuje decyzję, argumentując, że deweloper chce bezpowrotnie zniszczyć miejsce o historycznej wartości.
Nie możemy pozwolić, by interes deweloperów był ważniejszy od pokoleń Polaków i ochrony polskiego dziedzictwa narodowego
Płażyński odwołuje się do uchwały Głównej Komisji Konserwatorskiej z 17 czerwca 2020 r., w której eksperci orzekli, że zabudowa spowoduje uszczerbek wartości historycznych terenu. Poseł podkreśla, że od pół roku trwa oczekiwanie na unieważnienie przez Ministerstwo Kultury uzgodnienia wydanego przez pomorskiego konserwatora zabytków.
Historia terenu
W 2005 r. KS Gedania otrzymał od miasta prawo do wieczystego użytkowania terenu z 99-procentową bonifikatą za około 20 tys. zł. Teren miał służyć celom sportowo-edukacyjnym. W kwietniu 2017 r. grunt sprzedano deweloperowi za 16,5 mln zł, a w 2021 r. działkę za 20,24 mln zł nabyła spółka Nowa Gedania.
Teren przy ul. Kościuszki w okresie międzywojennym stanowił jedno z najważniejszych centrów życia społecznego, sportowego i patriotycznego mniejszości polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku. Wiceminister kultury Bożena Żelazowska poinformowała, że po otrzymaniu wyjaśnień od konserwatora wojewódzkiego, wniosek o uchylenie uzgodnienia zostanie przekazany do Głównej Komisji Konserwatorskiej.