
Setki agentów AI zamiast kilku hakerów. Cyberataki wkraczają w nową erę
Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje cyberataki, pozwalając zastąpić kilku hakerów setkami agentów działającym jednocześnie, skracając czas infiltracji do godzin.
Sztuczna inteligencja daje hakerom szybkość, skalę i zaawansowanie – powiedział w rozmowie z CyberDefence24 dr Christopher Porter, szef ds. międzynarodowej współpracy w obszarze bezpieczeństwa w Google Cloud. Ekspert wskazuje, że AI pozwala przyspieszać cyberataki, ale jednocześnie może wzmacniać też możliwości obronne organizacji.
AI w rękach Rosji
Podczas Cyber24 DAYS Porter podkreślił, że sztuczna inteligencja umożliwia grupom działającym na rzecz Rosji prowadzenie operacji na znacznie większą skalę. W przypadku Europy Środkowo-Wschodniej AI może wspierać m.in. rozpoznanie infrastruktury energetycznej i kolejowej.
Zamiast niewielkiego zespołu, np. kilku wykwalifikowanych hakerów, można mieć dziesiątki lub setki agentów działających jednocześnie w obrębie atakowanej sieci
Szybsze ataki, lepsza obrona
Porter zaznaczył, że równoległe wykonywanie wielu zadań przez atakujących skraca czas potrzebny na znalezienie celu i kradzież danych z dni lub tygodni do godzin, a nawet minut. Jednocześnie AI może wzmacniać cyberobronę, automatycznie analizując infrastrukturę informatyczną i identyfikując podatności.
Agenci AI mogą bardzo łatwo, tanio i szybko przeanalizować sieć i ustalić, czy firma jest podatna na dane zagrożenie – podkreślił ekspert. Pozytywnie ocenił też kompetencje polskich instytucji odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo, zachęcając małe i średnie firmy do korzystania z informacji o zagrożeniach udostępnianych przez krajowe zespoły reagowania na incydenty.