Skip to main content
W Warszawie zatrzymano podejrzanego o sabotaż na zlecenie Rosji. To obywatel Ukrainy

W Warszawie zatrzymano podejrzanego o sabotaż na zlecenie Rosji. To obywatel Ukrainy

Rzeczpospolita
28 paź 2026, 07:11Prasa
Oryginał
1 min czytania

Funkcjonariusze CBSP zatrzymali w Warszawie 25-letniego Artema S., obywatela Ukrainy, podejrzanego o udział w sabotażu na terenie Rumunii.

Mężczyzna został zatrzymany w mieszkaniu w warszawskim Ursusie. Jego aresztacja jest związana z pożarem, który wybuchł we wrześniu w zakładach należących do państwowego koncernu Romarm w Braszowie w Rumunii. Ogień strawił halę o powierzchni tysiąca metrów kwadratowych.

Według śledztwa Artem S. pełnił w grupie sabotażowej funkcję związaną z przygotowaniem operacji. Jego zadaniem było rozpoznanie obiektu oraz zapewnienie finansowania przedsięwzięcia. Podejrzany ma zostać przekazany władzom rumuńskim na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Szerzy się dywersja

Sprawa z Rumunii wpisuje się w szerszy kontekst podejrzeń o sabotaż w Europie. W minionych tygodniach w Niemczech zatrzymano dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie stacji Starlink w Woli Krobowskiej na Mazowszu. Infrastruktura ta jest kluczowa dla przesyłu internetu z Polski na Ukrainę.

Za tym aktem dywersji stały rosyjskie służby.

Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych

Kolejny przypadek dywersji

ABW poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia wobec 28-letniego obywatela Białorusi Vitalija S. Mężczyzna jest podejrzany o przygotowanie podpalenia magazynu w Chełmie. Miał otrzymać wynagrodzenie w kryptowalutach, a do kontaktu wykorzystywał komunikator Telegram.

Prokuratura zarzuciła mu przygotowanie do kwalifikowanego przestępstwa szpiegostwa oraz posiadanie środków odurzających. ABW wykryła przygotowania do podpalania, zanim doszło do realizacji planu.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram