Wybory w Izraelu. Trump przypisał sobie wynik Netanjahu
Donald Trump twierdzi, że jego poparcie dla Benjamina Netanjahu całkowicie odwróciło losy wyborów do Knesetu i uratowało premiera przed zapowiadaną porażką.
Amerykański przywódca zamieścił na platformie Truth Social cytat, który przypisał do Irvinga C. Schwartza. „Kiedy prezydent Trump poparł Bibiego Netanjahu, cała tendencja się odwróciła i teraz, zamiast zdecydowanej porażki wielkiego premiera, wygląda to na wielki remis odniesiony z pozycji przegranego, a nawet na zwycięstwo Netanjahu” – miał powiedzieć Schwartz.
Nie ma obecnie wiarygodnych informacji, kim dokładnie jest Irving C. Schwartz ani skąd Trump zaczerpnął ten cytat. Media relacjonujące sprawę wskazują, że wpis został przedstawiony jako wypowiedź Schwartza, ale nie podają źródła pierwotnego.
Później, przed wejściem na pokład samolotu Air Force One, Donald Trump został zapytany o wybory w Izraelu przez jednego z dziennikarzy. Prezydent ocenił, że początkowe przewidywania sondażowe okazały się nietrafione.
„Słyszałem, że liczby w sondażach były błędne, te exit polle. Słyszałem, że poszło mu bardzo dobrze. Było dość blisko, ale poszło mu bardzo dobrze. Kiedy poszło (moje - red.) poparcie, bardzo mu to pomogło”
„Jest trochę za wcześnie, ale słyszę w Izraelu, że najważniejsi ludzie mówią „wow, poszło mu o wiele lepiej, niż ludzie myśleli”. Wygląda na to, że to remis lub zwycięstwo”
Pozycje w Knesecie
Z najnowszych, środowych danych wynika, że żaden z dwóch głównych obozów politycznych nie zdobył wymaganej większości 61 mandatów w 120-osobowym Knesecie.
Po przeliczeniu ponad połowy głosów w wyborach parlamentarnych w Izraelu blok Benjamina Netanjahu zdobywa 55 mandatów, oddalając się od wymaganej większości. Jego główny rywal, Gadi Eisenkot, może liczyć na 49 miejsc, przelicza portal Ynet Global.
Ostateczne wyniki mogą ulec zmianie, ponieważ wciąż trwa liczenie m.in. rekordowej liczby głosów żołnierzy.