Czy bać się nowej Jałty? Czarny scenariusz jest realny
Autor artykułu w „Rzeczpospolitej” Jerzy Haszczyński uważa, że nowa konferencja jałtańska, podzielająca Europę na strefy wpływów, jest realna w perspektywie naszego życia.
Podział Europy na strefy wpływów kilku mocarstw, bez udziału zainteresowanych, jest realny. Autor artykułu w „Rzeczpospolitej” Jerzy Haszczyński uważa, że nowa konferencja jałtańska może się stać faktem w dłuższej perspektywie, a nie jutro ani w przyszłym roku.
Haszczyński używa określenia „nowa Jałta” do opisu takiego scenariusza. Jest to podział świata na strefy wpływów ustalany ponad głowami narodów, z drastycznym skutkiem – zdradą w imię realizacji twardych interesów, a nie wolności.
Autor przypomina, że taki podział świata i zdrada w imię interesów już się zdarzały. Polacy doświadczyli tego boleśnie na własnej skórze, a teraz może doświadczyć cała Europa.