Czołgi K2 będą mieć polskie zawieszenie. Dzięki firmie z Wadowic
Polska firma PONAR Wadowice będzie produkować i serwisować zawieszenia hydropneumatyczne dla koreańskich czołgów K2PL, unikając konieczności serwisowania sprzętu w Korei.
Po trudnej procedurze Hyundai Rotem zaakceptował PONAR Wadowice w dwóch programach: serwisu i napraw (MRO) oraz transferu technologii (ToT). Firma będzie produkować i serwisować elementy zawieszenia hydropneumatycznego oraz hydrauliki dla czołgów K2PL.
Jak podkreśla prezes Marek Warzecha, zakwalifikowano nas we wszystkich podzespołach, które zaproponowaliśmy. Obecnie trwają negocjacje dotyczące warunków przyszłej umowy, które przesądzą o ostatecznym zakresie współpracy.
Transfer technologii
W programie oprócz PONAR Wadowice uczestniczy jeszcze jedna firma prywatna oraz spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej, z BUMAR-Łabędy na czele. Hyundai Rotem eksponuje logo PONAR Wadowice w swoich materiałach i podczas wydarzeń branżowych.
To dla nas duże osiągnięcie i wyróżnienie
Perspektywy współpracy
Czołgów K2 będzie w Polsce co najmniej 360, z czego 64 to wersja K2PL - 61 ma powstać w BUMAR-Łabędy, a 3 w Korei. Łącznie mówi się nawet o tysiącu egzemplarzy. Przed polskim przemysłem obronnym około 30 lat pracy związanej z przeglądami, serwisowaniem i utrzymaniem zdolności operacyjnej sprzętu.
PONAR Wadowice ma podpisany list intencyjny z MNC Solution, która dostarcza elementy do Hyundai Rotem i Hanwha Defense. Firma jest przygotowana do dostarczania komponentów do potencjalnych fabryk koreańskich firm w Europie.
Prezes Warzecha docenia spójność koreańskich firm: Chciałbym, żebyśmy się na nich wzorowali. Przyjeżdżają delegacje polityków, wojskowych, przedsiębiorców i wszyscy na każdym etapie mają spójną wizję. W Polsce, jak zauważa, ciągle brakuje koordynacji między różnymi ośrodkami decyzyjnymi.