Ukłon w stronę Kremla. Chodzi o "symboliczny" fundusz
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa uchyliła stosowanie sankcji wobec Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RFIB) w ramach rozmów o zaangażowaniu funduszu w transport rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych.
W rozmowach z USA, w których udział bierze szef RFIB Kiriłł Dmitrijew, Rosjanie naciskali na zniesienie restrykcji. Amerykański urzędnik potwierdził, że administracja rozpatruje wniosek funduszu jako część działań, by „poprawić relacje amerykańsko-rosyjskie i pomóc w zakończeniu wojny”.
Urzędnik chwalił Dmitrijewa jako „pomocnego wysłannika” dla amerykańskich negocjatorów. Podobne słowa na temat Dmitrijewa podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Petersburgu użył Steve Witkoff.
Negocjacje gospodarcze
„NYT” zaznaczył, że jest to kolejna część coraz intensywniejszych rozmów na linii USA-Rosja dotycząca interesów ekonomicznych. Wysłannicy Trumpa i Putin mieli omawiać sprzedaż zagranicznych aktywów Łukoilu inwestorom powiązanym z Witkoffem, potencjalne rosyjskie inwestycje w wydobycie gazu na Alasce oraz propozycję zwiększenia eksportu rosyjskiego gazu do Europy.
choć przekazana przez niego nowa propozycja pokojowa z propozycjami Kijowa i Europy nie wnosi wiele do zakończenia konfliktu, to obie strony poczyniły postępy w sprawie wdrożenia przedsięwzięć gospodarczych na dużą skalę
Historia sankcji
Fundusz zarządzany przez Dmitrijewa służył przyciąganiu inwestycji do Rosji i finansowaniu dużych projektów gospodarczych. USA nałożyły na niego sankcje w pierwszej fali restrykcji po rosyjskiej inwazji 2022 roku. Unia Europejska objęła go sankcjami w 2025 roku.
Administracja Joe Bidena nazwała RFIB funduszem korupcyjnym Putina, który był „symboliczny dla szerszej rosyjskiej kleptokracji”. Dmitrijew, który wcześniej nie należał do ścisłego kręgu najważniejszych kremlowskich urzędników, zaczął odgrywać rolę w negocjacjach dzięki relacjom z Witkoffem i Kushnerem.