Skip to main content
Bez większości w Knesecie po wyborach w Izraelu. Protesty w Portugalii

Bez większości w Knesecie po wyborach w Izraelu. Protesty w Portugalii

Rzeczpospolita
28 paź 2026, 05:01Prasa
Oryginał
3 min czytania

W Izraelu po wyborach do Knesetu nie ma wyraźnej większości, a w Brazylii Flavio Bolsonaro wyjechał do USA, mimo zakazu opuszczania kraju.

Izraelscy wyborcy w nocy z 27 na 28 października nie wybrali jasnego zwycięzcy. Według sondaży exit poll blok partii opozycyjnych wobec premiera Benjamina Netanjahu zdobył 52–53 mandaty, podczas gdy prawicowy blok wokół Likudu może liczyć na około 50 mandatów w 120-miejscowym parlamencie.

Brak wyraźnej większości oznacza, że Izrael czeka na długie rozmowy koalicyjne. Kluczowe znaczenie mogą mieć partie arabskie, które zdobyły rekordową liczbę 17–18 mandatów, choć dotychczas oba bloki wykluczały współpracę z nimi.

Lider opozycji Gadi Eisenkot uznał wyniki za porażkę Netanjahu i wezwał go do wycofania się z polityki. – Społeczeństwo zagłosowało za zmianą. Zaufanie obywateli straciła koalicja, która poniosła klęskę. Izraelczycy opowiedzieli się przeciwko dalszym rządom Netanjahu – mówił Eisenkot.

Eisenkot zaznaczył, że wysoka frekwencja (77,7 proc. uprawnionych) sprawia, że rozpisanie kolejnych wyborów byłoby błędną decyzją. Jeśli próby utworzenia koalicji zakończą się niepowodzeniem, na początku przyszłego roku mogą odbyć się nowe wybory.

Prezydent powierzy misję rządową

Po ogłoszeniu wyników prezydent Icchak Herzog przeprowadzi konsultacje z partiami parlamentarnymi, a następnie powierzy misję utworzenia rządu dowolnemu politykowi, który ma największe szanse na zbudowanie większości.

Izrael przeżywał już taki impas polityczny w latach 2019–2022, gdy wyborcy szli do urn pięciokrotnie. Obecne wyniki sugerują, że historia może się powtórzyć, jeśli nie uda się dojść do porozumienia.

W nocy z 27 na 28 października prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o trzech dużych ofensywach przeprowadzonych w 2026 roku, w tym operacji „Wełes”. – Jest ważne, aby odnotować, że ukraińska pozycja na froncie jest najsilniejsza od dłuższego czasu – ocenił Zełenski.

Operacja „Wełes” miała miejsce w pobliżu Kupiańska w obwodzie charkowskim. Żołnierze 2. Korpusu Gwardii Narodowej Ukrainy wykorzystali podziemną infrastrukturę przeciwko Rosjanom, którzy próbowali wykorzystać podziemne gazociągi do wyjścia na tyły pozycji ukraińskich.

Bolsonaro uciekł do USA

Flavio Bolsonaro, syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, wyjechał do USA po przegranej II turze wyborów prezydenckich w Brazylii. Władze USA przyznały mu i jego rodzinie wizy wjazdowe.

W Brazylii został zaocznie skazany na cztery lata więzienia za nakłanianie administracji Donalda Trumpa do nakładania sankcji na brazylijskich urzędników i sędziów, by wpłynąć na proces Jaira Bolsonaro. Sąd zakazał mu opuszczania kraju i nakazał oddanie paszportów.

Bolsonaro nie zastosował się jednak do zarządzonego przez sąd środka zapobiegawczego, co może być podstawą do wydania nakazu aresztowania. Eksperci podkreślają, że wobec niego nie wydano jak dotąd nakazu aresztowania, więc nie jest on zbiegiem.

Brazylijski dziennik „Folha de Sao Paulo” powołując się na anonimowe źródła podał, że administracja Donalda Trumpa uczestniczyła w organizacji potajemnego wyjazdu Bolsonaro z Brazylii i zamierza przyznać mu azyl polityczny.

Prezydent Luiz Inácio Lula da Silva określił wyjazd swojego rywala jako „haniebny”. – Niestety taka właśnie jest rodzina Bolsonaro. Brazylia to ich druga ojczyzna, bo pierwszą jest lizusostwo wobec USA – ocenił.

Protesty w Lizbonie i na Łotwie

W Lizbonie kilka tysięcy osób, głównie młodzieży, zgromadziło się 27 października wieczorem przed parlamentem, domagając się od rządu premiera Luisa Montenegro zapewnienia tanich mieszkań.

Manifestanci zarzucali władzom Portugalii „prowadzenie niewłaściwej polityki mieszkaniowej, która zmusza niezamożnych ludzi do opuszczania miast”. Część skandowała antyrządowe hasła oskarżając premiera o „wysłanie policji” w niedzielę rano, aby siłą usunąć manifestantów z placu Rossio.

Na transparentach widniało m.in. „Montenegro jest złodziejem!”, „Chcemy tanich mieszkań!”, a także „Większe płace, mniej pałowania!”.

Rząd Łotwy Andrisa Kulbergsa zdecydował o przedłużeniu o rok zakazu organizowania okazjonalnych przewozów pasażerskich autobusami do Rosji i Białorusi do końca października 2027 r.

Zakaz dotyczy nieregularnych międzynarodowych podróży autobusowych, takich jak wycieczki turystyczne oraz inne zorganizowane wypady grupowe na terytoria Białorusi i Rosji. Ministerstwo transportu pracuje nad przepisami, na podstawie których możliwe będzie zawieszenie regularnych przewozów międzynarodowych w kierunku wschodnim od początku 2027 r.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram