Jerzy Lachowski: Wyższe grzywny sprawią, że kary będą bardziej adekwatne
Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego przygotowała projekt nowelizacji Kodeksu wykroczeń, który zakłada podwyższenie górnej granicy grzywny do 30 tys. zł.
Projekt nowelizacji Kodeksu wykroczeń zakłada podwyższenie górnej granicy grzywny z obecnych 5 tys. zł do 30 tys. zł. Zmiana ma uczynić karę bardziej adekwatną reakcją na wykroczenia i realną alternatywą dla kary aresztu. Obecna granica obowiązuje od 1995 r., gdy minimalne wynagrodzenie wynosiło 260 zł, a dziś to ponad 4800 zł.
Jak podkreśla Jerzy Lachowski, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, projekt realizuje trzy kluczowe cele: usuwa ewidentne dysfunkcjonalności, dostosowuje kodeks do standardów konstytucyjnych oraz uspaja prawo wykroczeń z prawem karnym.
Dostosowanie do standardów
Projekt wprowadza zmiany w zasadach stosowania aresztu. Będzie można go orzec tylko za wykroczenie umyślne i tylko wtedy, gdy żadna inna kara ani środek karny nie spełnią celów kary. Zostanie również usunięte obligatoryjne łączenie aresztu z grzywną przy wykroczeniach popełnionych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Zmiany te służą konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności i izolacji jako ostateczności. Projekt wypełnia również jedną z poważniejszych luk w prawie wykroczeń, proponując uregulowanie niewykonawczych form sprawstwa oraz współsprawstwa.
Krytyka praktyków
Pojawiły się zarzuty, że projekt nie odpowiada na najpilniejsze potrzeby praktyków. Prof. Paweł Daniluk, były członek zespołu problemowego do prawa wykroczeń, uważa, że wprowadzenie sprawstwa kierowniczego i polecającego nie jest potrzebne ani policjantom, ani sędziom orzekającym w sprawach o wykroczenia.
Ukaraliśmy pracownika, a kierownik, który mu to kazał zrobić, pozostał poza zasięgiem
Obecnie Kodeks wykroczeń nie zawiera odpowiednika art. 18 § 1 Kodeksu karnego, co sprawia, że sprawca kierowniczy i polecający pozostaje bezkarny. Lachowski broni projektu, wskazując, że został opublikowany wraz z uzasadnieniem, aby praktycy mogli się wypowiedzieć.
Wysokie grzywny pozakodeksowe
Jednym z najpoważniejszych problemów pozostają bardzo wysokie grzywny pozakodeksowe, sięgające nawet 100 tys., 200 tys. czy nawet miliona złotych. Lachowski zgadza się, że jest to zjawisko patologiczne, ale podkreśla, że projekt nie „petryfikuje” tych kar, ponieważ w art. 24 § 1 k.w. pozostawia się zastrzeżenie „chyba że ustawa stanowi inaczej”.
Problemu nie rozwiąże się w kodeksie, ale wymaga przeglądu kilkuset przepisów w kilkudziesięciu ustawach. Lachowski przyznaje, że samo stwierdzenie w uzasadnieniu, iż obecny stan jest „wysoce niepożądany”, nie wystarczy i systematyczny przegląd pozakodeksowego prawa wykroczeń powinien być kolejnym zadaniem w ramach reformy.