Flavio Bolsonaro zbiegł z Brazylii. Media: leci do USA
Syn byłego prezydenta Brazylii Flavio Bolsonaro opuścił kraj po przegranej w wyborach, a brazylijska policja bada doniesienia o jego przekroczeniu granicy z Argentyną.
Argentyński portal Infobae poinformował, że w nocy z poniedziałku na wtorek Flavio Bolsonaro przyjechał do przygranicznego miasta Puerto Iguazu, gdzie czekał na niego prywatny samolot do USA. Podróżował z żoną i dwiema córkami.
Dziennik „Folha de Sao Paulo” ustalił, że sojusznicy Bolsonaro otrzymali wiadomość o jego wyjeździe przez Argentynę. Władze argentyńskie zapewniły jednak, że w oficjalnych rejestrach nie figuruje zapis o jego przekroczeniu granicy.
Śledztwo i paszporty
We wtorek prokuratura wszczęła wobec Flavio Bolsonaro postępowanie w sprawie podejrzeń o zagraniczne finansowanie jego kampanii wyborczej. Jest również podejrzany o przyjęcie dużej kwoty pieniędzy od wpływowego bankiera oskarżonego o korupcję.
Policja zażądała, by w ciągu 24 godzin oddał swoje paszporty, ale termin upłynął bezskutecznie. Organy ścigania unieważniły jego dokumenty podróży.
Brak potwierdzenia przekroczenia granicy
Źródło w brazylijskiej policji federalnej potwierdziło, że Flavio Bolsonaro nie przeszedł przez żadne oficjalne przejście graniczne. Brazylijczycy mogą podróżować do Argentyny z dowodem osobistym, bez konieczności okazywania paszportu.
Prawnicy Bolsonaro oraz Partia Liberalna, którą reprezentuje, nie skomentowali sprawy. Po wyborach odmówił uznania ich wyniku, choć partia później to zrobiła.
Dramat rodziny Bolsonaro
Ojciec Flavia, Jair Bolsonaro, jest obecnie w więzieniu, skazany na 27 lat pozbawienia wolności za przygotowywanie zamachu stanu po porażce wyborczej w 2022 roku. Wówczas odmówił uznania przegranej i wyjechał do USA, ale ostatecznie wrócił do Brazylii.
W Stanach Zjednoczonych mieszka brat Flavia, Eduardo Bolsonaro. Były członek Izby Deputowanych został skazany zaocznie na 4 lata więzienia za namawianie administracji Trumpa do nakładania sankcji na brazylijskich urzędników i sędziów.