
Europa ostrzega przed działaniami Putina. Ukrainę czeka "okrutna zima"
Przedstawiciele państw E5 spotkali się w Paryżu, aby omówić dalsze wsparcie dla Ukrainy oraz wyzwania związane z bezpieczeństwem obszaru euroatlantyckiego.
W poniedziałek w stolicy Francji spotkali się przedstawiciele grupy E5, którą tworzą Polska, Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Włochy. Polskę reprezentował wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski, zastępujący Władysława Kosiniaka-Kamysza. W rozmowach uczestniczyli również przedstawiciele Unii Europejskiej i NATO.
Ostrzeżenie przed trudną zimą
Kaja Kallas ostrzegła przed „okrutną zimą”, podkreślając, że niewielkie są nadzieje na rychły pokój w Ukrainie. Szefowa unijnej dyplomacji oceniła, że wzmożona aktywność dyplomatyczna nie znajduje odzwierciedlenia w działaniach Władimira Putina.
Niewielkie są nadzieje na rychły pokój w Ukrainie
Rosyjski terror
Boris Pistorius ocenił, że rosyjski przywódca ponownie zamierza wykorzystać zimę do wywierania presji na Ukraińców. Według niemieckiego ministra uderzenia w duże miasta i infrastrukturę cywilną mają dotknąć możliwie największą liczbę mieszkańców.
To nic innego, jak czysty terror
Dalsze wsparcie dla Kijowa
Państwa E5 zapowiedziały współpracę przy systemie obrony powietrznej Freyja oraz zadeklarowały dalszą pomoc wojskową, polityczną i finansową dla Kijowa. Francuska minister sił zbrojnych Catherine Vautrin apelowała o zwiększenie tempa produkcji uzbrojenia.
Wspólnym oświadczeniu państwa uznały Rosję za najpoważniejsze długoterminowe zagrożenie dla bezpieczeństwa obszaru euroatlantyckiego. Podkreślono, że „Europa musi wziąć na siebie większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo”.