Skip to main content

Ołeszki umierają z głodu. Zawieszenie broni, by ratować dzieci, a nie negocjacje - Zero.pl

"site:zero.pl" - Google News
27 paź 2026, 16:51Poland
Oryginał
2 min czytania

Zawieszenie broni na froncie rosyjsko-ukraińskim wejdzie w życie w nocy z 26 na 27 października, dotycząc ewakuacji mieszkańców Ołeszek.

Jeżeli zawieszenie broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej wejdzie w życie, to będzie miało wyłącznie charakter miejscowy i będzie dotyczyło ewakuacji uwięzionych w strefie walk mieszkańców podchersońskich Ołeszek. Może stać się precedensem dla rozejmu na froncie, ale nie ma co do tego pewności.

Pierwotnie rozejm miał dotyczyć 29 października, ale akcję przyspieszono. Początek zawieszenia walk zaplanowano na noc z 26 na 27 października. Termin zakończenia rozejmu nie został jednoznacznie ustalony. Prawdopodobnie, jak przy rozejmie wielkanocnym z 11-12 kwietnia (32-godzinne częściowe zawieszenie walk), ze strony Rosji należy spodziewać się wyłącznie kilku dni spokoju.

Katastrofa humanitarna

Ołeszki są na ustach wszystkich. Albo okażą się kolejną zmarnowaną szansą na pokój, albo dadzą początek prawdziwym negocjacjom o realnym zawieszeniu walk. Priorytet jest jednak inny: dać szansę na przeżycie resztkom mieszkańców, których miejscowość z całkowicie anonimowej dla świata stała się symbolem wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Przed pełnoskalową wojną Ołeszki zamieszkiwało ponad 20 tys. ludzi. Miejscowość leżała na ważnej arterii łączącej oba brzegi Dniepru za pośrednictwem Mostu Antoniwskiego. Położenie, które napędzało rozwój miejscowości, ściągnęło na mieszkańców zagładę.

Pułapka na Dnieprze

Ołeszki to lustrzane odbicie Chersonia, po drugiej stronie rzeki. Miejscowość jest cieniem tego, czym była przed frontalną wojną. Nie wiemy, ilu mieszkańców pozostało tam przy życiu. W Ołeszkach zostało prawdopodobnie między 2 a 6 tys. dorosłych i między 50 a 200 dzieci.

Moje dziecko, nie ma nic do jedzenia, co mam robić? Cały czas jesteśmy głodni

matka z Ołeszek

Ludzie kryją się w piwnicach, a brak żywności ukraińskie media porównują do stalinowskiej czystki z czasów Hołodomoru (klęski Wielkiego Głodu z lat 1932-1933). Mieszkańcy Ołeszki obserwowali marsz wojsk rosyjskich w lutym 2022 r. na Chersoń. Widzieli także ich odwrót przez Dniepr w listopadzie.

Epicentrum walk

Przeżyli wielką powódź po wysadzeniu tamy przez Rosjan, a potem słyszeli walki o brzeg rzeki, gdy desantowali się ukraińscy marines, by utworzyć przyczółek w Krynkach. Wojna, powódź, rozstawiane wszędzie miny, ostrzał artyleryjski, rosyjski zakaz opuszczania miejscowości, a następnie wojna dronowa doprowadziły do tego, że Ołeszki stały się pułapką.

Przeprawa przez Dniepr grozi śmiercią, podróż drogą – eksplozją miny albo strzałem z karabinu. Niedawno nogę stracił 11-latek. Ostatni pozostały w miejscowości lekarz mu ją amputował. Szpital nie ma jak funkcjonować, brakuje prądu, generatory potrzebują paliwa, którego nikt nie dowozi. Skończyły się lekarstwa.

Transport żywności jest problematyczny, bo priorytetem są stacjonujące nieopodal rosyjskie wojska, a drogi i tak zablokowane. Na niebie toczy się pojedynek dronów. W wojnie na Ukrainie pas ziemi niczyjej określa się mianem tzw. szarej strefy. Co prawda Ołeszki leżą w pasie kontroli rosyjskiej, ale w praktyce są wepchnięte w epicentrum walk o kontrolę nad brzegami Dniepru.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram