
Przywódcy Finlandii i Norwegii zadzwonili do Putina. "Jesteśmy sąsiadami" - Gazeta
Premier Norwegii Jonas Gahr Store i prezydent Finlandii Alexander Stubb przeprowadzili rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem, inicjatywa wyszła od obu przywódców.
Rozmowa telefoniczna odbyła się 27 października 2026 roku w porozumieniu z Ukrainą. Tydzień wcześniej Stoere i Stubb spotkali się w Oslo z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz specjalnym wysłannikiem USA Stevem Witkoffem, który następnie pojechał do Rosji z wypracowanymi propozycjami pokojowymi.
Bezpośrednie stanowisko
Celem wtorkowej rozmowy było bezpośrednie przekazanie Putinowi stanowiska dotyczącego przyszłych negocjacji mających na celu zakończenie wojny. Norweski premier podkreślił, że ta wojna pociąga za sobą ogromne koszty ludzkie i materialne, które będą miały wpływ na kolejne pokolenia.
Podczas rozmowy podkreśliliśmy znaczenie działań prowadzących do deeskalacji wojny
Sąsiedzi Rosji
Fiński prezydent określił rozmowę jako „bezpośrednią i merytoryczną”, podkreślając, że jako sąsiad Rosji, jego kraj jest szczególnie zainteresowany zakończeniem konfliktu.
Jesteśmy sąsiadami Rosji. Wynik tej wojny będzie miał bezpośrednie znaczenie dla naszego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa Europy. To wymaga rozmów, aby doprowadzić do jej zakończenia
Przygotowania do negocjacji
Po rozmowie Zełenski potwierdził, że Stubb i Store poinformowali go, że jasno powiedzieli Putinowi, że potrzebne są realne kroki na rzecz deeskalacji wobec ukraińskiej energetyki i infrastruktury. Omówiono przygotowania do trójstronnego spotkania na listopad w Abu Zabi, które ma być pierwszą debatą po dłuższej przerwie w negocjacjach.
Jak podaje „The Telegraph”, Kreml chce rozszerzyć format negocjacji o państwa europejskie, nie tylko by przyspieszyć rozmowy, ale również by wrócić do kwestii dalszego rozszerzenia NATO, którą Putin określał jako „główną przyczynę” wojny.