Berek o tym, "jak Trybunał Konstytucyjny wykonywał przez ostatnie lata swoje zadania". Pokazał dane
Sędzia Maciej Berek ujawnił, że z referatu tylko jednego sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez ponad pięć lat nie rozpatrzono 48 spraw.
Sędzia Maciej Berek ujawnił, że z referatu tylko jednego sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez ponad pięć lat nie rozpatrzono 48 spraw. Wśród nich są takie, które wpłynęły do TK ponad 10 lat temu.
Nierozpatrzone sprawy
Według zestawienia załączonego przez Berka, wśród spraw z referatu jednego sędziego, o którym wspomina były minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, nierozpatrzonych pozostaje 31 skarg konstytucyjnych, sześć pytań prawnych i 11 wniosków w trybie kontroli następczej.
Początek sporu
Początek sporu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego można datować na 8 października 2015 roku, gdy Sejm VII kadencji wybrał pięciu nowych sędziów TK. 25 listopada 2015 roku Sejm nowej, VIII kadencji, w której większość miał już PiS, przyjął uchwały o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów TK z 8 października.
3 grudnia 2015 roku TK uznał, że Sejm VII kadencji wybrał dwóch sędziów TK w sposób niezgodny z konstytucją. To otworzyło główną oś sporu o obsadę trzech stanowisk sędziowskich w TK i zajmowanie ich przez osoby określane jako trzej „sędziowie dublerzy”.
Aktualna sytuacja
Obecna koalicja rządząca uznaje, że TK stracił wówczas swoje właściwości. W marcu 2024 roku Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”.
W marcu 2026 roku Sejm wybrał sześcioro sędziów TK, ale do orzekania dopuszczonych zostało dwoje z nich. Pozostałych czworo, podobnie jak Maciej Berek, który ślubował w Sejmie, nie jest dopuszczanych do orzekania.