
Wspólna lista koalicji do Sejmu. Polacy zabrali głos, wyniki jednoznaczne
Nowy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pokazuje, że wspólny start partii Koalicji 15 października dałby jej 228 mandatów w Sejmie.
Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski przeprowadzony w dniach 16-18 października 2026 roku metodą połączonych wywiadów telefonicznych oraz internetowych na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków pokazuje, jak mogłyby wyglądać wybory, gdyby partie koalicyjne wystartowały wspólnie.
Wariant z osobnymi listami partii wskazuje, że Koalicja Obywatelska Donalda Tuska uzyskałaby 29,7 proc. poparcia, co przełożyłoby się na 187 mandatów. Prawo i Sprawiedliwość zdobyłoby 17,2 proc. głosów i 99 mandatów, a Konfederacja 13,2 proc. i 72 mandaty.
Wspólny start koalicji
Gdyby partie Koalicji 15 października wystartowały wspólnie, mogłyby liczyć na 39,4 proc. poparcia, co dałoby im 228 mandatów w Sejmie. W takim scenariuszu PiS uzyskałoby 19,5 proc. głosów i 103 mandaty, a Konfederacja 13,9 proc. i 67 mandatów.
W obu wariantach do Sejmu weszłyby również Konfederacja Korony Polskiej i Rozwój Plus. Wariant z wspólnym startem zmniejszyłby też odsetek osób niezdecydowanych z 8,4 proc. do 6,8 proc.
Trudno mi to sobie wyobrazić
Reakcja lewicy
Krzysztof Gawkowski, lider Nowej Lewicy, w programie „Graffiti” ocenił, że trudno wyobrazić sobie wspólny start wszystkich partii koalicyjnych. Dodał, że dla jego partii ważny jest start „blokiem lewicowym” i budowanie tożsamości.
Gawkowski podkreślił sukcesy lewicy w rządzie i zaznaczył, że chciałby „lewicowy przekaz mnożyć i pokazywać, dawać też nadzieję, że lewica w rządzie to jest więcej społecznego, socjalnego państwa”.