
Finlandia i Norwegia dzwonią do Putina. Polski przy tej rozmowie znowu zabrakło
Prezydent Finlandii Alexander Stubb i premier Norwegii Jonas Gahr Støre przeprowadzili 27 października rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem w sprawie pokoju w Ukrainie.
Kancelaria Prezydenta Finlandii potwierdziła, że rozmowa telefoniczna z udziałem Stubba, Støre i Putina dotyczyła przyszłych negocjacji, które mogłyby przyczynić się do zakończenia wojny. Spotkanie miało związek z nadchodzącymi trójstronnymi konsultacjami w Abu Zabi, w których wezmą udział Rosja, Ukraina i USA.
Polska poza rozmowami
Donald Tusk wyjaśnił, że jest to nieporozumienie, a Polska nie bierze udziału w rozmowach, choć utrzymuje stały kontakt z gospodarzami spotkania. – To są bardziej konsultacje, sondowanie, czy są możliwe warunki do przerwania ognia. Trzymam kciuki – powiedział premier.
To są bardziej konsultacje, sondowanie, czy są możliwe warunki do przerwania ognia. Trzymam kciuki.
Chaotyczne rozmowy
Marcin Bosacki, wiceminister spraw zagranicznych, potwierdził, że Polska miała brać udział w rozmowach, ale ostatecznie do tego nie doszło. Wśród przyczyn wymienił „dość chaotyczny charakter rozmów”.
Nowa Jałta?
W tle pojawiają się spekulacje o próbie stworzenia nowej konferencji pokojowej w stylu Jałty. Według „The Wall Street Journal”, Rosja zaproponowała trójstronne spotkanie z udziałem USA, Rosji i Chin, bez udziału Ukrainy, które mogłoby odbyć się podczas szczytu APEC w Shenzhen 18-19 listopada.