
Afera Polimerów Police. Zmanipulowane dane, presja polityczna i miliardowy kryzys Grupy Azoty
Flagowy projekt chemiczny w Policach wywołał jeden z najpoważniejszych kryzysów finansowych w historii polskiego przemysłu, zakończony sprzedażą aktywów Orlenowi.
Flagowy projekt chemiczny w Policach, który miał przynosić miliardowe zyski i stanowić filar rozwoju Grupy Azoty, wywołał jeden z najpoważniejszych kryzysów finansowych w historii polskiego przemysłu. Inwestycja w produkcję propylenu i polipropylenu rozpoczęta w 2015 roku pierwotnie miała kosztować 1,7 mld zł, z zakowaną stopą zwrotu na poziomie 11%.
W 2017 roku projekt znacząco rozszerzono o instalację do produkcji polipropylenu, co zwiększyło szacowany budżet do ok. 4 mld zł. Zdaniem obecnych władz grupy, tak istotna zmiana skali nastąpiła bez przeprowadzenia rzetelnej analizy ryzyk i przekraczała realne możliwości finansowe koncernu.
Presja polityczna
Najpoważniejsze zarzuty dotyczą wydarzeń z grudnia 2019 roku. Wówczas Zakłady Chemiczne Police pozyskały z emisji akcji tylko 501 mln zł wobec planowanych 1,1 mld zł. Mimo braku pełnego sfinansowania podpisano kontrakt EPC oraz wydano koreańskiemu wykonawcy Hyundai Engineering and Construction polecenie pełnej realizacji prac.
Decyzje te, które wiązały się z wydatkiem aż 35% wartości kontraktu (zamiast standardowych 5-10%), podejmowano w kontekście kalendarza politycznego i kampanii wyborczej, a nie na podstawie obiektywnej oceny biznesowej.
Nierealistyczne modele
Audyty wykazały, że sponsorom projektu przedstawiono nierealistyczny model rentowności. W modelu finansowym zatajono pożyczkę wspierającą w wysokości 105 mln euro oraz przyjęto błędne założenia surowcowe - zakładano, że połowa potrzebnego propanu pochodzić będzie z Rosji, choć już w 2018 roku istniały przesłanki wskazujące na ryzyko zamknięcia tego kierunku dostaw.
Zarząd miał zignorować ostrzeżenia dyrektora departamentu handlu dotyczące nierealistycznych prognoz sprzedaży polipropylenu. Po ponad trzech latach realizacji okazało się, że projekt nie będzie w stanie spłacić zaciągniętych kredytów ani zapewnić zakładanego zwrotu.
Ratunek przez Orlen
Dopiero głęboka restrukturyzacja i decyzja o sprzedaży projektu pozwoliły uchronić Grupę Azoty przed katastrofą. W kwietniu 2026 roku podpisano umowę przedwstępną na przejęcie 100% akcji Grupy Azoty Polyolefins przez Orlen za blisko 1,2 mld zł.