Zwłoki mężczyzny w łóżku wikarego. Dotarliśmy do postanowienia sądu
Sąd uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci 31-latka znalezionego w łóżku wikarego na plebanii w Drobinie.
Na plebanii w Drobinie pod Płockiem, w łóżku wikarego, znaleziono martwego 31-latka. Prokuratura po niemal dwóch latach umorzyła śledztwo, ale sąd tę decyzję rozbił w pył. Z jego postanowienia wynika, że śledczy nie wyjaśnili kluczowych okoliczności śmierci, a materiał dowodowy wskazuje na znacznie poważniejszy scenariusz, niż wynikało z zamkniętej sprawy.
Zwłoki mężczyzny zostały znalezione 7 września 2024 r. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon. Od razu po ujawnieniu zwłok śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155 k.k.) prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu.
Przejęcie sprawy
Po ośmiu miesiącach sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Płocku, która do dziś nie postawiła nikomu zarzutów. Grozi za to kara do pięciu lat więzienia.
Decyzja sądu
Po niespełna dwóch latach prokuratura umorzyła śledztwo. Od tej decyzji odwołała się rodzina, która od samego początku walczyła o to, by ktoś odpowiedział za śmierć ich bliskiego.
Sąd podzielił opinię rodziny i wypunktował szereg błędów procesowych. Niektóre z nich są wyjątkowo rażące. Sprawa zostanie teraz ponownie zbadana przez prokuraturę.