Rosyjska propaganda kpi z USA. Publikuje fejkowe zdjęcie tankowca
Rosyjskie kanały propagandowe opublikowały zdjęcie rzekomego tankowca płynącego do USA z rosyjskim olejem napędowym, jednak analiza wykazała, że to fałszywy obraz.
Kanał rosyjskiego Ministerstwa Obrony „Zwiezda” oraz inne propagandowe profile w mediach społecznościowych opublikowały w poniedziałek zdjęcie rzekomego tankowca płynącego do USA z rosyjskim olejem napędowym. Na statku widoczny był plakat z napisem „Nice Sanctions”. Jednak analiza wykazała, że to fałszywy obraz.
Rosyjskie media twierdziły, że sfotografowano statek Agioi Fanendes, który wypłynął z Primorska do Nowego Jorku 22 października. Jednak według ekspertów na fotografii nie ma charakterystycznych dla tego tankowca elementów konstrukcyjnych.
Fałszywy obraz
Oprócz „Zwiezdy” zdjęcie rozpowszechniali m.in. Siergiej Mardan z kanału Sołowjow Live oraz profile Rossija 360°, KB i Diadia Slawa. W maju to samo zdjęcie bez plakatu „Nice Sanctions” publikowano jako ilustrację do artykułu o irańskim tankowcu.
Na opublikowanym zdjęciu nie znajduje się tankowiec Agioi Fanendes. Na fotografii rzekomego tankowca płynącego do USA nie widać pewnych nadbudówek, które są charakterystyczne dla Agioi Fanendes.
Rzeczywiste dostawy
Pomimo propagandowej akcji, Rosja faktycznie wysyła olej napędowy do USA. 25 października rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak oświadczył, że Rosja jest gotowa dostarczyć USA dowolną ilość diesla. Główne dostawy realizuje spółka Rosnieft, objęta sankcjami USA.
Oprócz Agioi Fanendes do USA popłynęły jeszcze dwa tankowce z olejem napędowym — Talisman i Leruo, z czego ten ostatni objęty jest sankcjami UE, Wielkiej Brytanii i Kanady. Rosja kontynuuje eksport paliw do Stanów Zjednoczonych, pomimo napiętych relacji politycznych.