Lubelski sejmik zdecydował w sprawie Lwowa. "Natychmiast zrywamy współpracę"
Sejmik Województwa Lubelskiego jednomyślnie zdecydował o zerwaniu 22-letniej współpracy z obwodem lwowskim na Ukrainie.
Współpraca województwa lubelskiego z obwodem lwowskim trwająca 22 lata dobiegła końca. Radni podjęli decyzję jednogłośnie, bez żadnych wątpliwości. To bezpośrednia reakcja na decyzję Ukraińców, którzy ogłosili 2027 rok rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza.
Powód zerwania współpracy
Współpraca miała charakter przede wszystkim gospodarczy i handlowy, ale obejmowała również współpracę naukową i kulturalną. Decyzja o jej zerwaniu jest protestem przeciwko honorowaniu organizacji odpowiedzialnej za zbrodnie na Polakach.
Lwowska Rada Obwodowa nie zrezygnowała z honorowania ludzi mordujących Polaków, więc my natychmiast zrywamy współpracę
Historia konfliktu
Radni sejmiku przypomnieli, że UPA była zbrodniczą organizacją kolaborującą z hitlerowskimi Niemcami podczas II wojny światowej. Organizacja ta odpowiada za rzeź wołyńską, czyli ludobójstwo Polaków na terenach wschodnich.
Budowanie swojej tożsamości na krzywdzie 200 tysięcy, 150 tysięcy ludzi dla nas, dla Polaków to jest za wiele. To było okrutne ludobójstwo i nikt za to nie przeprosił — dodał marszałek Stawiarski.
Reakcja Ukraińców
Lubelskie dało czas lwowskiej radzie na wycofanie uchwały, jednak tak się nie stało. Wiceprzewodniczący Sejmiku Krzysztof Gałaszkiewicz poinformował, że współpraca zostanie zerwana. Za podjęciem uchwały głosowało 30 radnych, nikt nie był przeciw.
Zarząd Główny Związku Ukraińców w Polsce wystosował list otwarty do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej, wyrażając dezaprobatę i zdziwienie. Uważamy, że w obliczu trwającej terrorystycznej i bezwzględnej agresji rosyjskiej fundamentalne znaczenie ma sojusz polsko-ukraiński — czytamy w liście.