
Polak przeszedł przez wydmy do Rosji. Na Litwie zdziwienie: Zignorował znaki
Rosyjskie służby zatrzymały Polaka, który pieszo przeszedł przez Mierzeję Kurońską na terytorium Federacji Rosyjskiej, ignorując znaki graniczne.
Litewscy strażnicy granicznej dostrzegli w niedzielne popołudnie mężczyznę poruszającego się po Mierzei Kurońskiej, nad Morzem Bałtyckim. Według patrolu w Nerindze szedł on w stronę obwodu królewieckiego.
Mężczyzna nie niósł ze sobą większych przedmiotów, a następnie zszedł na plażę i kierował się w stronę Rosji. Rosyjscy funkcjonariusze potwierdzili zatrzymanie obywatela Polski.
Zignorowane znaki
Straż Graniczna Litwy zakłada, że mężczyzna świadomie zignorował tabliczki zakazujące ruchu na tym obszarze. W strefie ochrony granic państwowych znajdują się liczne jaskrawożółte tablice z ostrzeżeniami w kilku językach.
Rzadkość na granicy
Litewskie służby podkreślają, że takie incydenty na bałtyckim wybrzeżu to rzadkość. Ostatni przypadek przekroczenia granicy plażą z Litwy do Rosji odnotowano w 2018 roku, a w przeciwnym kierunku - w 2017 roku.
W komunikacie litewskie służby poinformowały, że zbierają dane na temat tego zdarzenia i analizują możliwość wszczęcia postępowania w sprawie nielegalnego przekroczenia granicy.