
18 lat władzy Netanjahu może się dziś skończyć. Izraelczycy głosują w wyborach
Izraelczycy oddają dziś głosy w wyborach parlamentarnych, które mogą zakończyć 18-letnie rządy Benjamina Netanjahu.
Głosowanie rozpoczęło się 27 października o 7:00 czasu izraelskiego (6:00 w Polsce) i potrwa do 22:00. Utworzono ponad 12 tys. obwodowych komisji wyborczych. Izraelczycy wybierają 120 deputowanych do Knesetu – jednoizbowego parlamentu stanowiącego najwyższy organ ustawodawczy państwa.
Główne siły polityczne
Do wyborów zgłoszono 38 list, ale główne starcie rozgrywa się między dwoma blokami. Na czele pierwszego stoi prawicowy Likud Benjamina Netanjahu, wspierany przez dwa ugrupowania skrajnie nacjonalistyczne oraz potencjalnie tradycyjnych sojuszników – ugrupowania Żydów ultraortodoksyjnych. Drugą siłą jest centro-liberalny blok Yashar! lidera opozycji Gadiego Eisenkota.
Kluczowe tematy kampanii
Dzisiejsze wybory są pierwszymi po ataku Hamasu z 7 października 2023 roku. Jedną z głównych osi sporu pozostaje odpowiedzialność Netanjahu za zaniedbania, przez które Hamas przeprowadził zbrojny najazd, w którym zginęło około 1200 osób. Wojna wzbudziła na świecie szeroką krytykę wobec działań Izraela.
Jeśli nikomu nie uda się stworzyć większości, Netanjahu zostanie premierem rządu przejściowego aż do kolejnych wyborów, a te w najgorszym układzie mogą odbyć się w marcu przyszłego roku
Sytuacja po wyborach
Ostatnie sondaże dają blokowi partii popieranych przez Netanjahu 50 mandatów, a opozycji od 52 do 56. Do rządzenia potrzeba 61 mandatów. Wyborcy po niemal dwóch dekadach rządów Netanjahu są już nim zmęczeni. Jeśli opozycja wygra, może zatrząść regionem, a Eisenkot zapowiedział rozliczenie Netanjahu za 7 października 2023 roku.