
Litwa wzmacnia granicę z Rosją. Władze obawiają się jednego scenariusza
Litwa przedłużyła obecność dodatkowych 100 żołnierzy na granicy z Rosją, obawiając się ewentualnej mobilizacji w Rosji.
Decyzja o przedłużeniu wojskowego wsparcia Straży Granicznej Litwy zapadła w pierwszej połowie października. Początkowa liczba około 100 żołnierzy może zostać zwiększona w razie potrzeby.
Obawy przed mobilizacją
Władze w Wilniu obawiają się, że ewentualna mobilizacja w Rosji skłoni wielu obywateli tego kraju do ucieczki. Litewski dowódca Straży Granicznej Donatas Škarnulis zwrócił szczególną uwagę na ten scenariusz.
Prewencyjne działania
Decyzja o rozmieszczeniu dodatkowych sił zapadła krótko po incydencie na granicy Łotwy i Rosji, gdzie grupa nielegalnych migrantów próbowała przekroczyć granicę z pomocą uzbrojonych osób.
Szef MON Litwy zdecydował o przedłużeniu wojskowego wsparcia na granicę do połowy listopada, na wniosek szefa resortu spraw wewnętrznych Martynasa Katelynasa.
Władze Litwy podkreślają, że zastosowane środki mają charakter zapobiegawczy. - Sytuacja w pobliżu rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego jest spokojna - przekazał Škarnulis.