Skip to main content
SUV-y urosły, miejsca nie przybyło. Renault odkurza sprawdzony pomysł

SUV-y urosły, miejsca nie przybyło. Renault odkurza sprawdzony pomysł

Rzeczpospolita
27 paź 2026, 04:06Prasa
Oryginał
2 min czytania

Renault zaprezentowało prototyp E-Space Concept, który nawiązuje do koncepcji klasycznego minivana, stawiając na przestrzeń wnętrza zamiast na SUV-ową sylwetkę.

Dzisiaj rodzinny samochód niemal automatycznie kojarzy się z SUV-em. Ma być wysoki, masywny, najlepiej z dużymi kołami i sylwetką sugerującą gotowość do zjazdu z asfaltu. Czterdzieści lat temu projektanci podchodzili do tego zupełnie inaczej. Zamiast zastanawiać się, jak nadać rodzinnemu autu terenowy charakter, próbowali po prostu jak najlepiej wykorzystać przestrzeń. Owocem takiego myślenia był Renault Espace.

Pierwszy Espace powstał we współpracy Renault z Matrą i trafił do sprzedaży w 1984 roku. Nie był pierwszym minivanem w historii, ale w Europie to właśnie Espace wprowadził taki pomysł na samochód. Początek nie zapowiadał jednak wielkiego sukcesu. Samochód wyglądał dziwnie, nie był przecież kombi, nie był dostawczakiem i nie przypominał klasycznej limuzyny. W pierwszym miesiącu Renault sprzedało we Francji zaledwie dziewięć egzemplarzy.

Przełom w Paryżu

Najważniejsze było to, co w środku zrozumiało Renault - że samo postawienie nietypowego auta w salonie nie wystarczy. Przełom przyszedł jesienią 1984 roku podczas targów w Paryżu. Gdy zwiedzający mogli zobaczyć na własne oczy, jak przesuwa się i wyjmuje fotele oraz jak bardzo można zmieniać układ kabiny, zaczęli dostrzegać potencjał w nowym pomyśle.

Era SUV-ów

W latach 90. i na początku XXI wieku przepis Renault zaczęli kopiować niemal wszyscy. Na rynku pojawiły się Ford Galaxy, Volkswagen Sharan i Seat Alhambra. Minivany miały sens - pasażerowie siedzieli bardziej pionowo, przy tej samej długości samochodu można było wygospodarować więcej miejsca, a dach był wysoko, więc łatwiej było zapakować dziecko do fotelika.

A później nadeszły SUV-y. Popularne wcześniej głównie za Oceanem oferowały podobnie wysoką pozycję za kierownicą i wygodne wsiadanie, ale wyglądały masywniej i bardziej modnie. Producenci szybko zauważyli, gdzie przesuwa się popyt, i minivany zaczęły znikać. Piąta generacja Espace'a z 2014 roku już wyraźnie skręcała w stronę crossovera, a szósta generacja jest dziś określana przez Renault jako SUV.

Nowa koncepcja

Renault E-Space Concept nie ma nic wspólnego z SUV-em. Ma jednobryłową sylwetkę, krótkie zwisy i bardzo długą kabinę, a koła odsunięto niemal maksymalnie w narożniki nadwozia, żeby jak najwięcej przestrzeni oddać pasażerom. Samochód ma 4,70 m długości, 2,02 m szerokości i 1,67 m wysokości.

W środku znalazły się trzy rzędy i sześć osobnych siedzeń. Podłoga jest płaska, a drugi rząd można obrócić o 180 stopni, dzięki czemu pasażerowie siedzą twarzami do osób z trzeciego rzędu. W kabinie pojawiają się ekrany, przesuwana konsola, oczyszczacz powietrza, niewielka lodówka i kontrolery do gier.

Renault potwierdza, że E-Space Concept jest samochodem elektrycznym, ale nie podaje szczegółowych danych technicznych. Sam napęd elektryczny bardzo dobrze pasuje jednak do starej idei minivana - silnik zajmuje niewiele miejsca, akumulator można umieścić w podłodze, a brak klasycznej skrzyni biegów daje projektantom większą swobodę.

E-Space Concept nie oznacza jeszcze powrotu klasycznego Espace'a. Renault nie zapowiedziało produkcji tego samochodu i na razie traktuje go jako pokaz kierunku. Historia zatacza koło - minivany mogą znów stać się modne, zwłaszcza gdy SUV-y, nawet gdy są wielkie z zewnątrz, bywają rozczarowująco ciasne.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram