Skip to main content

Zakończono referendum w Częstochowie. W tle afera korupcyjna - Zero.pl

"site:zero.pl" - Google News
27 paź 2026, 03:20Poland
Oryginał
2 min czytania

W Częstochowie zakończyło się niedzielne referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz rady miasta.

Lokale wyborcze zostały zamknięte w niedzielę o godz. 21. W całym mieście funkcjonowało 135 obwodów, a procedura przebiegła bez zakłóceń porządku. Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie liczy głosy, a końcowe rezultaty referendum zostaną podane w nocy lub nad ranem.

Na terenie miasta funkcjonowało łącznie 135 obwodów głosowania, z czego 126 miało charakter stały, a dziewięć stanowiło obwody odrębne, zorganizowane między innymi w szpitalach, domach pomocy społecznej, hospicjum oraz areszcie śledczym.

Głosowanie przebiegło spokojnie, nie odnotowaliśmy incydentów mających wpływ na jego przebieg

Tomasz Doruchowski, dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie

Frekwencja kluczowa dla wyniku

Ważność referendum zależy od frekwencji wyborczej. Odwołanie prezydenta wymaga udziału co najmniej 46 625 osób, a rady miasta minimum 48 754 mieszkańców. Aby odwołanie włodarza miasta było wiążące, do urn musiało pójść co najmniej trzy piąte liczby osób uczestniczących w jego wyborze podczas drugiej tury w 2024 r.

W przypadku Częstochowy próg wynosi 46 625 mieszkańców, czyli 29,47 proc. aktualnej liczby osób uprawnionych. Wyższe wymagania formalne dotyczą rozstrzygnięcia w sprawie miejskich radnych, gdzie próg stanowi obecnie 30,81 proc. uprawnionych do głosowania.

Afera korupcyjna tłem dla referendum

Bezpośrednim impulsem do zorganizowania procedury odwoławczej były wydarzenia z 25 lutego, kiedy funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Krzysztofa Matyjaszczyka. Prokuratura przedstawiła prezydentowi zarzuty o charakterze korupcyjnym: przyjęcie minimum 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w miejskim budżecie oraz przyjęcie od wielu osób korzyści majątkowych o wartości co najmniej 129 tys. zł.

Podejrzany nie przyznaje się do winy i utrzymuje, że został pomówiony. Wobec prezydenta zastosowano środki zapobiegawcze w postaci zakazu sprawowania urzędu, zakazu wstępu do gmachu magistratu oraz kontaktowania się z zatrudnionymi urzędnikami. Obowiązki zarządzającego miastem przejął pierwszy zastępca Zdzisław Wolski.

Śledztwo ma charakter wielowątkowy – zarzuty usłyszało w nim już ponad 20 podejrzanych. Pierwszym zatrzymanym w październiku 2024 r. był były wicemarszałek województwa śląskiego Bartłomiej S. z Koalicji Obywatelskiej, sprawujący uprzednio mandat wiceprezydenta miasta.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram