Zawieszenie broni w Oleszkach. Nowe komunikaty Moskwy i Kijowa
W Oleszkach na lewym brzegu Dniepru rozpoczęło się humanitarne zawieszenie broni, które ma umożliwić ewakuację 2 tysięcy cywilów, w tym 50 dzieci.
Zawieszenie broni zaczęło obowiązywać we wtorek o godzinie 3 nad ranem czasu kijowskiego (godz. 2 czasu polskiego). Rosyjskie ministerstwo obrony wstrzymało w związku z tym ataki na leżący po drugiej stronie Dniepru Chersoń. Porozumienie ma na celu dostarczenie pomocy mieszkańcom oraz umożliwienie swobodnego przemieszczania się ludności cywilnej.
Negocjacje mediacja
Ukraiński ombudsman Dmytro Łubinec potwierdził, że strona ukraińska skrupulatnie wypełnia warunki porozumienia. Jak ujawnił, porozumienie jest owocem bezpośrednich rozmów zespołów negocjacyjnych, na czele których stali on oraz rosyjska rzeczniczka praw człowieka Jana Łantratowa.
Oleszki: rozpoczęło się zawieszenie broni, strona ukraińska wywiązuje się z ustaleń. Dziś o godz. 3 czasu kijowskiego i 4 czasu moskiewskiego na wyznaczonych obszarach związanych z prowadzeniem misji humanitarnej wprowadzono zawieszenie broni
Kluczowa rola USA
Kluczowym mediatorem w rozmowach była pierwsza dama Stanów Zjednoczonych Melania Trump, która koordynowała proces dochodzenia do kompromisu. O jej osobistym zaangażowaniu już w miniony piątek informował Biały Dom.
Łubinec zapewnił, że będzie nadal informował opinię publiczną o rozwoju sytuacji, mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo ludności cywilnej w Oleszkach oraz realizację przyjętych ustaleń.
Katastrofalna sytuacja
Potrzeba natychmiastowego wstrzymania ognia wynikała z katastrofalnego położenia ludności cywilnej. Oleszki, leżące zaledwie 4 kilometry od Chersonia, zostały ciężko dotknięte przez wysadzenie zapory w Nowej Kachowce w zeszłym roku.
Według danych Białego Domu, w mieście koczuje obecnie około 2 tysięcy osób, w tym co najmniej 50 dzieci, pozbawionych stałego dostępu do żywności i zdatnej do picia wody. Drogi wokół Oleszek zostały zaminowane, a nad miastem operują rosyjskie drony.