
Trump skomentował wybory w innym kraju. "Wyglądają na sfałszowane"
Donald Trump skrytykował niedzielne wybory prezydenckie w Brazylii, określając je jako sfałszowane i wyrażając niezadowolenie z przedłużenia czasu pracy lokali wyborczych.
Donald Trump podczas rozmowy z dziennikarzami skomentował niedzielne wybory prezydenckie w Brazylii, które wygrał Luiz Inácio Lula da Silva. Były prezydent USA nie wstrzymał się od krytyki, określając proces wyborczy jako sfałszowany.
Trump zaznaczył, że nie opowiadał się po żadnej ze stron brazylijskich wyborów, mimo bliskich relacji z byłym prezydentem Brazylii, Jairem Bolsonaro. Wyraził jednak swoje niezadowolenie z przebiegu głosowania.
Krytyka przedłużenia głosowania
Były prezydent USA skrytykował decyzję o przedłużeniu czasu pracy lokali wyborczych, określając ją jako „bardzo dziwne”. Podobne stanowisko zajął prawicowy senator Flavio Bolsonaro, rywal Luli.
Bolsonaro żąda unieważnienia
Flavio Bolsonaro, syn byłego prezydenta Brazylii, odmówił uznania wyniku drugiej tury wyborów i wystąpił z żądaniem unieważnienia głosowania przez sąd. Podobnie jak Trump, skrytykował decyzję sędziego Sądu Najwyższego o przedłużeniu głosowania o dwie godziny.
Decyzja o przedłużeniu pracy lokali wyborczych została ogłoszona tuż przed planowanym zamknięciu i wywołała zamieszanie w komisjach. Wiele lokali zakończyło pracę o pierwotnie wyznaczonej porze, podczas gdy inne były czynne dłużej.