Modlili się nad Trumpem. Teraz biskupi się tłumaczą. "Manipulacja" - o2
Katoliccy biskupi oskarżyli Biały Dom o wykorzystanie modlitwy do celów politycznych po spotkaniu z Donaldem Trumpem.
Po spotkaniu z Donaldem Trumpem, katoliccy biskupi oskarżyli Biały Dom o manipulację i wykorzystanie modlitwy do celów politycznych. Krytyka dotyczy nagrania wspólnej modlitwy, które zdaniem duchownych miało charakter propagandowy.
Do kontrowersji dołączyła również zakonnica Chorosińska, która publicznie skrytykowała działania Białego Domu. Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie mediów, a temat pojawił się w wielu polskich portalach informacyjnych.
Biskupi podkreślają, że modlitwa nie powinna być narzędziem walki politycznej, a jej publiczne wykorzystanie przez administrację prezydenta USA jest nieodpowiedzialne.
Krytyka Białego Domu
Wykorzystali modlitwę do celów politycznych
W oświadczeniu biskupi wyrazili swoje niezadowolenie z sposobu, w jaki Biały potraktował wspólną modlitwę, nazywając to próbą wykorzystania religii w celach politycznych.